fot. PAP Łukasz Gągulski

Ekstraklasa. Krakowska Wisła lepsza w ligowym klasyku; Śląsk wciąż bez ligowej porażki w bieżącym sezonie

Wisła Kraków pokonała 1:0 Legię Warszawa w rozegranym w niedzielę klasyku piłkarskiej Ekstraklasy. Po sześciu kolejkach nadal bez porażki pozostaje wrocławski Śląsk, który tym razem pokonał w derbach Dolnego Śląska Zagłębie Lubin 3:1. W trzecim niedzielnym meczu Wisła Płock podzieliła się punktami z Rakowem Częstochowa.


Raków po odpadnięciu z europejskich pucharów mógł zaangażować wszystkie siły w ligową rywalizację. Wicemistrzowie Polski w starciu z Wisłą Płock wyszli na prowadzenie w 19 minucie za sprawą Marcina Cebuli.

Po stracie gola Nafciarze zaczęli przejmować inicjatywę na boisku, co przyniosło efekt w 37 minucie. Marcin Warchoł doszedł do piłki dośrodkowanej z rzutu wolnego przez Mateusza Szwocha i strzałem głową pokonał Vladana Kovacevicia. Tuż przed przerwą szansę na swoje drugie trafienie w tym meczu miał Cebula, jednak w sytuacji sam na sam z bramkarzem trafił w słupek. W drugiej połowie wynik się nie zmienił, choć okazji ku temu nie brakowało. Ze strzałami piłkarzy z Częstochowy radził sobie Krzysztof Kamiński. Z kolei po główce Damiana Rasaka gości przed stratą gola uratowała poprzeczka.

W Lubinie kibice liczyli na emocjonujące spotkanie w ramach derbów Dolnego Śląska pomiędzy miejscowym Zagłębiem a Śląskiem Wrocław. Pierwsze półgodziny rywalizacji należało do gości, którzy swoją przewagę udokumentowali trafieniami Mateusza Praszelika oraz Erika Exposito. Zagłębie dość szczęśliwie uzyskało trafienie kontaktowe jeszcze przed zmianą stron, kiedy to piłkę do własnej bramki pechowo skierował piłkarz Śląska Wojciech Golla. W drugiej połowie inicjatywę zdecydowanie przejęli Miedziowi, ale to wrocławianie mogli cieszyć się z kolejnego gola. Skutecznym strzałem z dystansu popisał się Exposito, który tym samym zapisał na swoim koncie dublet, ustalając wynik spotkania na 3:1 dla gości.

W Krakowie w ligowym klasyku Wisła podejmowała warszawską Legię. Od samego początku do śmiałych ataków ruszyli gospodarze. O dużym pechu mógł mówić Felicio Brown Forbes, który najpierw trafił w poprzeczkę, a później w słupek. W 29 minucie napastnik z Kostaryki skierował już piłkę do siatki, a dużą zasługę w akcji bramkowej miał znajdujący się ostatnio w wysokiej dyspozycji Yaw Yeboah.

https://twitter.com/_Ekstraklasa_/status/1432035336998244355

W drugiej połowie atakowała Legia, jednak w bramce Białej Gwiazdy bardzo dobrze sprawował się Paweł Kieszek, który w kilku sytuacjach zatrzymywał szarżujących rywali. Goście zdołali co prawda skierować piłkę do bramki, jednak sędzia nie uznał tego trafienia, odgwizdując faul Mahira Emreliego na Michale Frydrychu.

 ***

Wyniki sobotnich meczów 6. kolejki Ekstraklasy:

Wisła Płock – Raków Częstochowa 1:1 (1:1)

Damian Warchoł 37′  – Marcin Cebula 19′

KGHM Zagłębie Lubin – Śląsk Wrocław 1:3 (1:2)

Wojciech Golla 35′ (sam.) – Mateusz Praszelik 14′ Erik Exposito 26′, 63′

Wisła Kraków – Legia Warszawa 1:0 (1:0)

Felicio Brown Forbes 29’

Sport.RIRM

drukuj