fot. PAP/Jacek Bednarczyk

Ekstraklasa. Fantastyczna Wisła zatrzymała poznańską lokomotywę

Wisła Kraków pokonała na własnym stadionie Lecha Poznań 2:0 po bardzo dobrym widowisku. Gospodarze udowodnili, że przy ulicy Reymonta i dopingu swoich fanów stać ich na wiele. Bohaterem Białej Gwiazdy został Rafał Boguski, który zdobył dwa gole i rozstrzygnął kwestię trzech punktów.


W hicie kolejki Wisła podejmowała mistrzów Polski, którzy w środę zmierzyli się z FC Basel w Lidze Mistrzów. Kolejorz z pewnością chciał wymazać z pamięci porażkę ze Szwajcarami (1:3), zdobywając komplet punktów. Choć piłkarze Białej Gwiazdy na zwycięstwo w Ekstraklasie czekali już od ośmiu spotkań, to na własnym terenie z pewnością stać ich było na sprawienie niespodzianki.

Wilde Guerrier Gergo LovrencsicsJuż w 7. minucie na prowadzenie wyszli gospodarze. Dośrodkowanie z głębi pola głową przedłużył Paweł Brożek, a piłka trafiła do Rafała Boguskiego, którego uderzenie zablokował Tamas Kadar. Węgierski obrońca zrobił to jednak na tyle niefortunnie, że futbolówka odbiła się jeszcze od Wiślaka i wpadła do siatki. Podopieczni Kazimierza Moskala poczuli wiatr w żagle. Bliski podwyższenia wyniku był Paweł Brożek. Napastnik Wisły wyprowadził kontrę po błędzie Łukasza Trałki, rozegrał akcję z Boguskim, ale w decydującym momencie przegrał pojedynek z Jasminem Buriciem.

Po drugiej stronie boiska szczęścia szukał Marcin Kamiński, lecz jego uderzenie z ośmiu metrów skutecznie zatrzymał Radosław Cierzniak. Kolejne fragmenty to już przewaga gości. Poznaniacy próbowali przede wzystkim dośrodkowań w szesnastkę rywali, ale nie przyniosło to spodziewanego efektu.

Krzysztof M¹czyñski £ukasz Tra³kaKrzysztof M¹czyñski Boban Jovic Szymon Paw³owski

Druga połowa rozpoczęła się spokojnie. Po słabych próbach Rafaela Crivellaro do głosu doszedł Lech, a konkretnie Kasper Hamalainen. Fin szukał gola, przymierzając z trzynastu metrów w długi róg bramki, jednak Cierzniak końcówkami palców zatrzymał jego uderzenie. Już dwie minuty później golkiper gospodarzy ponownie uratował skórę swoim kolegom. Tym razem w sytuacji sam na sam powstrzymał szarżującego Barry’ego Douglasa. Wisła szybko odpowiedziała uderzeniem Wilde-Donalda Guerriera, któremu do szczęścia zabrakło zaledwie kilkunastu centymetrów.

Rafa³ BoguskiW 71. minucie z dobrej strony pokazał się Łukasz Trałka, który po centrze Douglasa doszedł do pozycji strzeleckiej, ale przeniósł futbolówkę nad poprzeczką. Swoją świetną formę dziesięć minut później udokumentował Cierzniak. Były bramkarz Dundee United fantastyczną paradą powstrzymał główkującego tuż przy słupku Hamalainena. Tuż przed końcowym gwizdkiem sędziego wynik spotkania ustalił Boguski. Zawodnik Białej Gwiazdy stanął oko w oko z Buriciem, a mając tak wiele czasu nie mógł pozwolić sobie na pudło i pewnie zamienił swoją okazję na kolejne trafienie.

Wisła z czterema oczkami na koncie zajmuje 7. pozycję. Podopieczni Macieja Skorży zdobyli zaledwie trzy punkty i plasują się dopiero na 10. miejscu. W następnej kolejce przed krakowską drużyną ogromne wyzwanie, ponieważ piłkarze Kazimierza Moskala pojadą do Warszawy na mecz z Legią. Poznaniacy z kolei podejmą u siebie zaskakująco dobrze grającą w bieżącym sezonie Koronę Kielce.

***

Wisła Kraków Lech Poznań 2:0 (1:0)
Rafał Boguski 7’ 90’

Wisła: Radosław Cierzniak – Boban Jović, Arkadiusz Głowacki, Richard Guzmics, Łukasz Burliga – Krzysztof Mączyński, Alan Uryga (90’ Tomasz Cywka) – Rafał Boguski, Rafael Crivellaro (77’ Denis Popović), Wilde-Donald Guerrier – Paweł Brożek (77’ Maciej Jankowski)

Lech: Jasmin Burić – Kebba Ceesay, Tamas Kadar, Marcin Kamiński, Barry Douglas – Karol Linetty (65’ Marcin Robak), Łukasz Trałka – Szymon Pawłowski, Kasper Hamalainen, Gergo Lovrencsics (72’ Dariusz Formella) – Denis Thomalla (46’ Darko Jevtić)

Żółte kartki: Rafał Boguski (Wisła) oraz Darko Jevtić, Łukasz Trałka (Lech)

Sport.RIRM

drukuj