fot. PAP/Andrzej Grygiel

Ekstraklasa. Bez bramek w Chorzowie, Putnocky zatrzymał Zagłębie

W spotkaniu inaugurującym wiosenne zmagania w Ekstraklasie piłkarze Ruchu Chorzów bezbramkowo zremisowali na własnym stadionie z Zagłębiem Lubin. Bliżsi zdobycia kompletu punktów byli goście tych jednak skutecznie powstrzymywał Matus Putnocky.


Po zimowej przerwie na ligowe boiska powróciła Ekstraklasa. W pierwszym wiosennym spotkaniu zmierzyły się zespoły z górnej części tabeli – piąty przed tym meczem Ruch Chorzów gościł siódme Zagłębie Lubin.

Micha³ Koj   £ukasz JanoszkaW pierwszych minutach można było zauważyć, że przerwa zdecydowanie negatywnie wpłynęła na grę obu zespołów. Panujący na boisku chaos i nieporadność z obu stron sprawiały, że spotkanie nie należało do najciekawszych. Dopiero w 25. minucie doczekaliśmy się pierwszej groźnej akcji, a to wszystko za sprawą Filipa Starzyńskiego, który groźnie przymierzył. Na nieszczęście młodego pomocnika Miedziowych bardzo dobrze w bramce zachował się Matus Putnocky. Dziesięć minut później ten sam zawodnik ponownie stworzył zagrożenie pod bramką rywali, jednak Putnocky efektowną paradą wybił piłkę na rzut rożny.

Micha³ Surma  Filip StarzyñskiPo zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie, wciąż bliżsi objęcia prowadzenia byli Miedziowi. Najlepszą sytuację miał Łukasz Janoszka. W 53. minucie snajper przyjezdnych opanował prostopadłe podanie i kropnął na bramkę Putnocky’ego, lecz ten po raz kolejny popisał się efektowna interwencją. W ostatnich minutach meczu bramkarz gospodarzy kilkukrotnie uratował swój zespół przed stratą punktów. Najpierw z pomocą Pawła Oleksego oddalił zagrożenie ze strony gości, a następnie zatrzymał niebezpieczne uderzenie Arkadiusza Woźniaka. W doliczonym czasie gry golkipera Niebieskich pokonać  próbował jeszcze Krzysztof Piątek, lecz jego strzał zdołał zablokować  jeden z defensorów miejscowych. Ostatecznie spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem.

Podział punktów sprawił, że obie ekipy – przynajmniej do jutra – pozostaną na swoich miejscach w tabeli. Podopieczni Waldemara Fornalika nadal plasują się na 5. pozycji, natomiast piłkarze Piotra Stokowca zachowali 7. miejsce. W następnym tygodniu Ruch pojedzie do Zabrza na mecz z Górnikiem, a Zagłębie podejmie na własnym terenie pretendującą do mistrzowskiego tytułu Legię Warszawa.

***

Ruch Chorzów Zagłębie Lubin 0:0

Ruch: Matus Putnocky – Martin Konczkowski, Rafał Grodzicki, Michał Koj, Paweł Oleksy – Łukasz Surma, Patryk Lipski – Kamil Mazek, Maciej Iwański (90′ Łukasz Hanzel), Marek Zieńczuk (61′ Tomasz Podgórski) – Mariusz Stępiński (77′ Michał Efir)

Zagłębie: Martin Polacek – Aleksandar Todorovski, Damian Zbozień, Maciej Dąbrowski, Dorde Cotra – Jarosław Kubicki – Arkadiusz Woźniak, Filip Starzyński (84′ Filip Jagiełło), Adrian Rakowski, Łukasz Janoszka (89′ Krzysztof Janus) – Michal Papadopulos (73′ Krzysztof Piątek)

Żółte kartki: Maciej Dąbrowski, Michal Papadopulos, Łukasz Janoszka (Zagłębie)

Sport.RIRM

drukuj