fot. PAP/EPA

Bundesliga: Kontuzja Błaszczykowskiego!

Już w pierwszym meczu rundy wiosennej Borussia Dortmund straciła punkty przed własną publicznością. Tym razem podopiecznym Jurgena Kloppa nie udało się pokonać przeciętnego Augsburga, remisując 2:2.

Początek spotkania w Dortmundzie przyniósł kibicom wiele mieszanych emocji. Najpierw w 4 min. bardzo groźnej kontuzji doznał Kuba Błaszczykowski. Wstępne diagnozy mówią o zerwaniu więzadeł krzyżowych w kolanie. Jeżeli ta wiadomość się potwierdzi to Kuba nie zagra już do końca sezonu. W miejsce Polaka na boisku pojawił się  Aubameyang. W 5 min. Borussia objęła prowadzenie. Bramkę, po uderzeniu głową, strzelił środkowy obrońca, Sven Bender. Dobrym podaniem z rzutu wolnego popisał się Marco Reus.

W kolejnych minutach spotkania widoczną przewagę posiadała Borussia jednak nie potrafiła podwyższyć prowadzenia mimo kilku dogodnych sytuacji. Swoją okazję miał także Robert Lewandowski, który w 25 min. w sytuacji sam na sam trafił w bramkarza gości, Hitza. W drużynie Augsburga w 35 min. na boisku pojawił się Arkadiusz Milik zmieniając kontuzjowanego Altintopa. Do przerwy wynik nie uległ już jednak zmianie.

Druga połowa to gorsza gra zawodniów z Dortmundu. Poczynania w ofensywie były mniej składne niż w pierwszych 45 minutach. W 57 min. Augsburg doprowadził do wyrównania dzięki samoboczej bramce Svena Bendera. Niemiecki obrońca próbował przeciąć tor lotu piłki zmierzającej do Milika, jednak uczynił to tak niefortunnie, że pokonał Weidenfelera. Gracze Jurgena Kloppa podrażnieni tą sytuacją ruszyli do ataku. W 66 min. Borussia ponownie objęła prowadzenie. Pięknym strzałem z rzutu wolnego popisał się Nuri Sahin. Piłka minęła mur zawodników i trafiła w samo okienko bramki. Ku zaskoczeniu kibiców na Signal Iduna Park, goście zdołali po raz drugi doprowadzić do remisu. W 73 min. Dong-Won Ji wyskoczył najwyżej w polu karnym  strzelając bramkę głową. Ten sam zwodnik od lipca będzie graczem Dortmundu tak więc pokazał, że jest groźnym napastnikiem…

Do końca meczu dortmundczycy starali się przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść jednak ich ataki rozbijały się o szyki defensywne Augsburga. Ostatecznie pojedynek zakończył się remisem 2:2. Jest to czwarty mecz z rzędu kiedy Borussia przed własną publicznością nie zdobyła kompletu punktów. Nic więc dziwnego, że kibice co raz bardziej okazują swoje niezadowolenie przez głośne gwizdy. Na domiar złego kolejny zawodnik w ekipie Jurgena Kloppa doznał groźnej kontuzji, która może wykluczyć go z gry na dłuższy czas. Postawa Roberta Lewandowskiego, który od przyszłego sezonu zagra w Bayernie Monachium, w meczu z Augsburgiem pozostawiała wiele do życzenia. Polak nie wykorzystał swoich szans na zdobycie bramki za co z pewnością będzie rozliczony przez media.

W innym, ciekawym spotkaniu Freiburg pokonał u siebie wicelidera, Bayer Leverkusen 3:2 mimo tego, że Aptekarze do przerwy prowadzili 1:2. We wczorajszym spotkaniu otwierającym 18 kolejkę Bayern Monachium pewnie pokonał Borussie M’glabach 2:0. Bramki dla mistrzów Niemiec, zdobyli M. Goetze i T. Muller.

Sport/RIRM

drukuj