fot. PAP/EPA

33 double-double Gortata w sezonie

Obrońcy tytułu koszykarze Miami Heat przegrali w meczu ligi NBA u siebie po dwóch dogrywkach z Minnesota Timberwolves 121:122. Sukces gościom zapewnił na 1,8 s przed końcową syreną Corey Brewer, trafiając jeden z dwóch rzutów wolnych.

28 punktów uzyskał dla Timberwolves Kevin Love, o cztery mniej zaliczył Chase Budinger, natomiast Gorgui Dieng 15, zaś JJ Barea i Ricky Rubio po 13. Wśród pokonanych najcelniej rzucał LeBron James – 34 pkt. Po 24 zdobyli Mario Chalmers (jego rekord sezonu) oraz Chris Bosh.

Washington Wizards, z Marcinem Gortatem w składzie, pokonali na wyjeździe New York Knicks 90:89. To ich druga wygrana z rzędu. Polak zdobył 13 punktów i miał 10 zbiórek, zaliczając 33. double-double w sezonie. Zwycięskie punkty na 22,9 s przed końcem uzyskał z półdystansu Bradley Beal, korzystając z zasłony postawionej przez polskiego środkowego.

Gortat był trzecim strzelcem zespołu i najlepiej zbierającym spotkania. Przebywał na parkiecie 33 minuty, trafił sześć z 10 rzutów za dwa punkty i jeden z trzech wolnych, zebrał siedem piłek w obronie i trzy w ataku, miał dwie asysty, stratę i dwa faule. Raz został zablokowany przy próbie wsadu przez Amar’e Stoudemire’a.

Najwięcej punktów dla Wizards zdobyli: Beal – 28 (z czego 13 w ostatniej kwarcie) i John Wall – 19 i dziewięć asyst. Trevor Ariza dorzucił 10. W zespole Knicks wyróżnili się Smith – 32 pkt (rekord sezonu) i Stoudemire – 16.

Boston Celtics nie sprostali przed własną publicznością Philadelphia 76ers – 102:111, mimo znakomitej dyspozycji Rajona Rondo, który popisał się triple-double (11 punktów, 16 asyst i 11 zbiórek). W zespole „Szóstek” po 24 pkt zanotowali Michael Carter-Williams oraz Henry Sims (rekord życiowy).

W Houston miejscowi Rockets pokonali Oklahoma City Thunder 111:107. Zawodnik gości Kevin Durant zdobył 28 punktów i miał 12 zbiórek. Był to jego 40. mecz z rzędu, w którym uzyskał minimum 25 punktów. Durant wyrównał osiągnięcie legendarnego Michaela Jordana (Chicago Bulls) z sezonu 1986/87.

Po raz piętnasty z rzędu mecz we własnej hali wygrali Brooklyn Nets. Tym razem ich wyższość musieli uznać Detroit Pistons przegrywając 104:116. Sześcioma rzutami za trzy punkty popisał się w szeregach gospodarzy Mirza Teletovic.

Niemiec Dirk Nowitzki zaliczając w wygranym spotkaniu Dallas Mavericks w Los Angeles z Lakersami (107:95) 27 punktów awansował na jedenaste miejsce listy wszech czasów – zgromadził 26 678 pkt. Do wyprzedzającego go Oskara Robertsona traci zaledwie 32 pkt. Liderem klasyfikacji jest Kareem Abdul-Jabbar, który w latach 1969-1989 zdobył 38 387.

Wyniki:
Memphis Grizzlies – Denver Nuggets 100:92
Charlotte Bobcats – Orlando Magic 91:80
Toronto Raptors – Indiana Pacers 102:94
Atlanta Hawks – Cleveland Cavaliers 117:98
Boston Celtics – Philadelphia 76ers 102:111
Brooklyn Nets – Detroit Pistons 116:104
Miami Heat – Minnesota Timberwolves 121:122 (po dogrywce)
New York Knicks – Washington Wizards 89:90
Chicago Bulls – Milwaukee Bucks 102:90
Utah Jazz – New Orleans Pelicans 100:96
Houston Rockets – Oklahoma City Thunder 111:107
Portland Trail Blazers – Phoenix Suns 93:109
Golden State – Sacramento Kings 102:69
Los Angeles Lakers – Dallas Mavericks 95:107

PAP

drukuj