Światowe Dni Młodzieży wymianą darów duchowych

 

28. Światowe Dni Młodzieży w Rio de Janeiro: z ks. bp. Henrykiem Tomasikiem rozmawia o. Piotr Dettlaff CSsR

 

 

Ekscelencjo, przeżywamy 28. Światowe Dni Młodzieży w Rio de Janeiro. Ksiądz biskup już od 1995 roku jest zaangażowany w to dzieło Światowych Dni Młodzieży, a zatem pasterskie serce Jego Ekscelencji jest otwarte w sposób znaczący dla każdego młodego człowieka.

– Wielkie wyrazy wdzięczności należą się Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II, który zapoczątkował te fantastyczne spotkania. Z szacunkiem myślimy o komitecie organizacyjnym każdego kraju, który dużo się napracował nad przygotowaniem tego spotkania. Chciałbym wyrazić wielką wdzięczność naszym duszpasterzom, księżom, opiekunom grup za ogrom pracy włożony w przygotowanie udziału naszej młodzieży. Bardzo dziękuję ks. Grzegorzowi Suchodolskiemu i osobom pracującym w naszym Krajowym Biurze Organizacyjnym Światowych Dni Młodzieży za tę wielką pracę, która miała na celu kontakt z Papieską Radą ds. Świeckich oraz z komitetem brazylijskim. To ogrom pracy związany z przygotowaniem młodzieży na dwóch poziomach – duchowym, duszpasterskim, ale także organizacyjnym. One muszą współgrać, aby nasza młodzież dobrze uczestniczyła w ŚDM.

Ekscelencjo, cieszymy się, kiedy na ulicach Rio de Janeiro – jako Radio Maryja i Telewizja Trwam – spotykamy biało-czerwone flagi, kiedy spotykamy polską młodzież. Ile młodzieży z Polski przybyło na to spotkanie z Ojcem Świętym Franciszkiem? Pragnę zapytać również o tych, którzy bardzo mocno i intensywnie są zaangażowani w to spotkanie czyli o nasz polski wolontariat.

– Z Polski jest ponad 2 tys. osób. Oficjalnie zarejestrowało się 2 tys. i kilkanaście osób. Natomiast wiem, że są grupy, które nie rejestrowały się przez Krajowe Biuro Organizacyjne ŚDM, ale są tutaj obecne. Piękną reprezentacją Polski są zawsze nasi wolontariusze, których jest tu 165. Pracują oni bardzo ofiarnie dla wszystkich uczestników 28. ŚDM; są to bardzo wrażliwi, młodzi oraz uzdolnieni ludzie, którzy znają kilka języków. Pełnią oni różne posługi, łącznie z ustawianiem barierek, z pracami technicznymi, ale bardzo dużo osób pracuje w służbie informacyjnej, gdzie pomaga uczestnikom dobrze włączyć się w poszczególne wydarzenia ŚDM. Kieruję zatem wielkie wyrazy wdzięczności wobec naszych wolontariuszy.

Ekscelencjo, każde Światowe Dni Młodzieży, przeżywane w różnych zakątkach świata mają swoją charakterystykę związaną z danym krajem, kulturą, językiem, obyczajami. Jak ksiądz biskup scharakteryzowałby to, co przeżywamy w tym momencie, podczas tych Światowych Dni Młodzieży na kontynencie Ameryki Łacińskiej?

– Każdy Światowy Dzień Młodzieży jest wielkim wyznaniem wiary, którą składa młodzież pod opieką Ojca Świętego. Jest wspaniałym doświadczeniem tajemnicy Kościoła powszechnego, ale jest także wymianą darów duchowych. Daru spotkania, daru gościnności, daru życzliwości, ale także świadectwa życia i to z obu stron. Patrzymy na Brazylię; oczywiście trudno w ciągu kilku dni dobrze poznać wszystkie problemy, ale wiemy, że dużo jest ludzi biednych, ale bardzo szczerych, otwartych, zaangażowanych i za to chcemy im bardzo serdecznie podziękować.

„Idźcie i nauczajcie wszystkie narody” to hasło tego spotkania oraz konkretne przesłanie, które wypływa dla młodego człowieka, ale także dla wszystkich wierzących w Chrystusa. 

– To przesłanie dla każdego z nas na mocy sakramentu chrztu św., a szczególnie sakramentu bierzmowania. Jesteśmy zaproszeni do tego, aby ewangelizować, aby nieść Ewangelię, aby pomagać innym w tym, by byli uczniami Chrystusa. Każde orędzie i każdy temat, wyznacza specyfikę Światowego Dnia Młodzieży. Tym razem, pogłębiamy naszą refleksję na temat tego, co to znaczy być chrześcijaninem oraz misjonarzem naszych czasów. To zadanie dla nas wszystkich.

Ekscelencjo, bardzo dziękuję za rozmowę.

RIRM

drukuj