„Nie można tak dalej rządzić w Polsce”
Wypowiedź senatora Zdzisława Pupy (PiS) dla Radia Maryja.
W wyborach uzupełniających do Senatu PiS uzyskało rzeczywiście imponujący wynik poparcia – 60 proc., przy frekwencji ponad 16 proc. Chcę powiedzieć, że nie było do tej pory tak wysokiej frekwencji wyborów uzupełniających. To rekordowy wynik oraz rekordowa wygrana kandydata, który reprezentuje Prawo i Sprawiedliwość.
Wygrana PiS na Podkarpaciu to sygnał, że nie można tak dalej rządzić w Polsce. Obecnie rządzi ekipa liberalno-lewicowa, którą uosabia koalicja PO-PSL. Sygnał z Podkarpacia wyraźnie mówi o tym, że czas na zmiany. Nie można dłużej akceptować sytuacji, która ma miejsce w naszym kraju. Następuje wzrost bezrobocia, oszukuje się społeczeństwo, rolnikom nie opłaca się produkcja z uwagi na brak stabilności produkcji rolnej – ludzie to wszystko widzą. Co więcej doświadczają tego np. w postaci bezrobocia, marnych pensji, umów śmieciowych, umów, które nie umacniają poczucia podmiotowości obywatelskiej; człowiek czuje się przedmiotem różnego rodzaju gier i manipulacji. To wszystko przyczynia się do tego, że następuje odwrót od układu liberalno-lewicowego.
Jestem niezmiernie wdzięczny słuchaczom Radia Maryja za to, że wzięli udział w wyborach uzupełniających. Za to, że swoją postawą podkreślili, że droga jest im Polska, droga jest im Ojczyzna. To wszystko napawa optymizmem, a nawet dumą, że uczestniczy się w jakimś projekcie politycznym, który ma służyć Ojczyźnie. Ma pokazać, że jesteśmy zwarci i gotowi. A kiedy trzeba potrafimy razem stanąć i działać.
Przykro mi tylko z jednego powodu. Polacy, którzy są w Solidarnej Polsce nie udzielili mi wsparcia. Gdyby udzielono mi wsparcia to „prawa strona” uzyskała by poparcie na poziomie 70 proc. To byłby jeszcze mocniejszy sygnał do tego, że układ liberalno-lewicowy musi odejść. Niestety ich postawa doprowadza do takiej sytuacji, że Solidarna Polska wykazuje swoją małostkowość. Skompromitowali się trochę, bo wynik jest mizerny -11proc.; w wyborach uzupełniających do Senatu w przełożeniu na wybory parlamentarne nie daje szans przekroczenia progu wyborczego. Dobrze by było, aby zaczęto mówić w końcu o Polsce, a nie o partykularnych interesach, które być może dotyczą wyborów do Parlamentu Europejskiego, a później do wyborów samorządowych i parlamentarnych.
Tylko konsolidacja prawicy może pokazać, że odsuniemy ekipę od władzy. Wczoraj była piękna pogoda, ludzie byli na różnego rodzaju festynach i dożynkach. Chcę się pokłonić każdemu z Państwa, którzy poszli na wybory i którzy mimo wszystko poczuli obywatelski obowiązek i oddali głos na moją osobę. Jest to bardzo miłe i sympatyczne. Jestem wdzięczny każdemu słuchaczowi Radia Maryja, który wziął udział w tym obywatelskim obowiązku, jakim są wybory.
Wypowiedź senatora Zdzisława Pupy (PiS)
