fot. Robert Sobkowicz/Nasz Dziennik

Zmiany personalne w Sądzie Najwyższym USA szansą na zmianę orzecznictwa w sprawie tzw. aborcji

W Stanach Zjednoczonych rozpoczyna się nowenna w intencji obrony życia. Do włączenia się w nią zachęcają księża biskupi. Jest szansa na historyczny przełom, jeśli chodzi o stanowisko amerykańskiego Sądu Najwyższego wobec obrony życia. W lipcu Donald Trump nominował na sędziego konserwatystę Bretta Kavanaugh. Nominacje musi jeszcze zatwierdzić Senat. Głosowanie nad nowym sędzią ma się odbyć jesienią.  

Nowenna będzie odmawiana w każdy piątek między 3 sierpnia a 28 września. Inicjatywa ta jest częścią stałego wezwania Konferencji Episkopatu Stanów Zjednoczonych do modlitwy za życie, małżeństwo i wolność religijną.

Zmiany personalne w składzie Sądu Najwyższego mogą przyczynić się do zerwania z dotychczasowym orzecznictwem w sprawach tak zwanej aborcji i wzmocnieniem obrony życia dzieci poczętych. Na emeryturę odchodzi Anthony Kennedy, którego orzecznictwo przyczyniło się do legalizacji związków homoseksualnych. Zastąpić go może Brett Kavanaugh, którego nominację na to stanowisko zgłosił 9 lipca prezydent Donald Trump.

Zgodnie z tradycją prezydenta Ronalda Reagana nie pytam o osobiste poglądy nominowanego przeze mnie kandydata. Liczą się nie poglądy polityczne, ale jego umiejętność pozostawienia ich na boku, aby być w stanie zrobić to, czego wymaga prawo i konstytucja. Z zadowoleniem chciałbym oświadczyć, że bez żadnych wątpliwości znalazłem taką osobę – powiedział Donald Trump.

Brett Kavanaugh to wykładowca prawa na Uniwersytetach Harvarda, Yale czy stołecznym Georgetown. Sędzią apelacyjnym został w 2003 z nominacji prezydenta Georga Busha, jednak przedstawiciele Partii Demokratycznej w Senacie przez trzy lata blokowali zatwierdzenie jego nominacji, uważając, że jest zbyt stronniczy w swoich werdyktach.

– Moja filozofia sądowa jest prosta: sędzia musi być niezależny i musi interpretować prawo, a nie je tworzyć.  Sędzia musi interpretować ustawy w formie pisemnej. Sędzia musi interpretować konstytucję jako napisaną, opartą na historii, tradycji i precedensie – zaznaczył Brett Kavanaugh.

Jeśli Senat zatwierdzi tę nominację, to będzie szansa na wiele pozytywnych zmian w Stanach Zjednoczonych.

– W Ameryce „powiał” antyaborcyjny polityczny „wiatr”. Wiemy, że Ameryka również na forum ONZ przestała popierać wysiłki grup wspierających aborcję. Jest to bardzo optymistyczne i myślę, że jest to pewien przykład dla Europy podjęcia tego trendu – wskazuje Magdalena Trojanowska, prezes Stowarzyszenia „Rodzice Chronią Dzieci”.

Z kandydaturą Brett Kavanaugh należy wiązać nadzieje na dobre zmiany legislacyjne dotyczące obrony życia. Jego nominacja została przyjęta z entuzjazmem przez katolików i grupy pro-life. Może przyczynić się do obalenia kontrowersyjnych wyroków dotyczących tzw. aborcji, takich jak sprawa Roe vs. Wade z 1973 roku.

Kilka stanów przegłosowało w ostatnich 2-3 latach prawo zakazujące tzw. aborcji na podstawie zdiagnozowania zespołu Downa. W jednym ze stanów wprowadzono zakaz aborcji od momentu, kiedy można usłyszeć bicie serca dziecka. Te zmiany zostały zablokowane przez lokalne sądy jako niezgodne z konstytucją. Ostatecznie wypowie się o nich Sąd Najwyższy.

RIRM/TV Trwam News

drukuj