Zielonogórsko-gorzowska pielgrzymka na Jasną Górę

Z wielu zakątków Polski do Tronu Jasnogórskiej Pani zmierzają piesze pielgrzymki. Dziś na pątniczy szlak wyruszyli pielgrzymi z diecezji zielonogórsko – gorzowskiej.

Pielgrzymi do pokonania mają ponad 400 km. Do Częstochowy dotrą 12 sierpnia.

Ks. Andrzej Wręczkiewicz , kierownik pielgrzymki podkreśla, że intencją, która przyświeca pielgrzymom jest modlitwa za diecezję oraz o powołania kapłańskie, zakonne i misyjne. Hasło tej pielgrzymki nawiązuje do tematyki roku duszpasterskiego przeżywanego w Kościele i w Polsce.

– 31. raz idziemy w pieszej pielgrzymce z Gorzowa na Jasną Górę. W tym roku pod hasłem: „Być solą ziemi”. Tak jak sól dodaje smaku do potraw, tak pielgrzymi nadają ten smak swoim środowiskom w którym żyją, do których Pan Bóg ich posyła – powiedział ks. Andrzej Wręczkiewicz.

Pielgrzymka to szczególne rekolekcje „w drodze”. O radości pielgrzymowania mówiła Sylwia Koperska z grupy brązowej.

– Z grupą brązową wyruszam już 6 raz. Jest to czas w którym mogę nabrać energii na najbliższy rok. Moim zdaniem są to rekolekcje troszkę innego typu. Satysfakcja dojścia na Jasną Górę o własnych siłach daje dużo entuzjazmu na przyszły rok – mówiła Sylwia Koperska.

Od siedmiu dni wędrują już pątnicy z Helu. Jej kierownik ks. prof. Jan Perszon podkreśla wyjątkowy klimat panujący na pielgrzymce kaszubskiej. Zwraca też uwagę na to, czym jest pielgrzymowanie.

– Wszystkie pielgrzymki łączy to samo – trud, śpiew, rozważanie Słowa Bożego, trochę radości, jakiś element zabawy. Kaszubska pielgrzymka ma w sobie specyfikę, która przyciąga. Jak się idzie przez 19 dni to można się wdrożyć w sztukę wsłuchania i odsuwania wszystkich innych spraw od siebie, po to żeby zanurzyć się w Chrystusa, w Jego obecność, w Słowo Boże – podkreśla ks. prof. Jan Perszon.

W drodze do Matki Bożej są również pielgrzymi m. in. z diecezji szczecińsko – kamieńskiej, legnickiej, drohiczyńskiej i białostockiej.

RIRM

drukuj