fot. twitter.com

Proces beatyfikacyjny o. Mariana Żelazka SVD

W Chludowie koło Poznania odbyły się uroczystości związane z procesem beatyfikacyjnym o. Mariana Żelazka. To polski misjonarz, werbista, który służąc osobom trędowatym, zorganizował dla nich kolonię w indyjskim Puri.

Proces beatyfikacyjny o. Mariana Żelazka SVD rozpoczął się w ubiegłym roku w Indiach. To właśnie tam, ponad pół wieku polski misjonarz, werbista pracował na rzecz najbardziej potrzebujących – głównie osób trędowatych. Spora część dowodów procesowych znajduje się jednak w archidiecezji poznańskiej.

– Dlatego też biskup ordynariusz tamtej diecezji zwrócił się z prośbą do ks. abp. Stanisława Gądeckiego, metropolity poznańskiego, o wszczęcie tzw. procesu rogatoryjnego, czyli pomocniczego względem tego procesu zasadniczego – mówił ks. dr Rafał Pajszczyk, przewodniczący Trybunału Rogatoryjnego.

W niedzielę miała miejsce pierwsza, publiczna, uroczysta sesja tego procesu, podkreślił przewodniczący Trybunału Rogatoryjnego.

– Proces ma za zadanie przebadać świadectwa osób, które są bądź to naocznymi świadkami życia i posługi o. Mariana, bądź też świadkami ze słyszenia – wskazywał ks. dr Rafał Pajszczyk.

Proces ma też zbadać dokumenty, jakie znajdują się na terenie diecezji. Metropolita poznański ks. abp Stanisław Gądecki podkreślił, że zarówno werbiści, jak i członkowie rodziny o. Mariana Żelazka, ale też jego znajomi i sąsiedzi tworzą „krąg ludzi wezwanych do świętości na wzór samego kandydata na ołtarze”.

Tutaj wszyscy mogą się czuć uprzywilejowani, dlatego że należą w jakimś sensie do tego kręgu najbliższego o. Żelazka – akcentował przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

Ksiądz arcybiskup zaapelował o szczególną modlitwę w intencji sprawnego przebiegu procesu beatyfikacyjnego.

– Niech te modlitwy, zanoszone w tutejszym kościele, ale także te prywatne, przyczynią się do w miarę możliwości jak najszybszego zamknięcia tej pierwszej fazy procesu i obdarzą Kościół nowym błogosławionym, a w przyszłości świętym – mówił ks. abp Stanisław Gądecki.

Życiorys o. Mariana Żelazka przybliżył wiernym wicepostulator o. dr Henryk Kałuża SVD.

– O. Marian Żelazek urodził się 30 stycznia 1918 roku w Palędziu pod Poznaniem, w głęboko religijnej rodzinie Stanisława i Stanisławy z domu Szymkowiak. W rodzinie urodziło się aż 18 dzieci – mówił.

W 1940 roku został aresztowany i osadzony w Forcie VII, następnie wywieziony do obozu koncentracyjnego w Dachau i Gusen. Po wyzwoleniu wyjechał na studia teologiczne do Rzymu. Tam przyjął świecenia kapłańskie. W 1950 roku, polski werbista wyjechał na misje.

Odtąd to Indie stały się jego nową ojczyzną z wyboru – wskazywał o. dr Henryk Kałuża SVD.

To właśnie tam, bez reszty oddał się służbie najbardziej potrzebującym i wykluczonym ze społeczeństwa.

– Z heroicznym poświeceniem służył trędowatym do końca swojego życia – podkreślał wicepostulator w procesie beatyfikacyjnym o. Mariana Żelazka.

O. Marian Żelazek zmarł 30 kwietnia 2006 w indyjskim Puri.

TV Trwam News

drukuj