twitter.com/GrazynaBaginsk

Proces beatyfikacyjny ks. Romana Kotlarza

Ruszył proces beatyfikacyjny ks. Romana Kotlarza – niezłomnego kapłana i męczennika czasów komunizmu. W radomskiej katedrze sprawowana była Msza św. w intencji jego rychłej beatyfikacji. Eucharystii przewodniczył metropolita częstochowski ks. abp Wacław Depo.

Świat potrzebuje dziś świadków Chrystusa podkreślał ks. bp Henryk Tomasik, ordynariusz diecezji radomskiej.

– Są oni potrzebni w zakonach, w seminariach, w parafiach, w parlamencie, w szkołach, na uczelniach, w zakładach pracy i w rodzinach – powiedział ks. bp Henryk Tomasik.

Niezłomnym świadkiem Chrystusa był ks. Roman Kotlarzjeden z bohaterów protestu robotniczego z czerwca 1976 r. Pozostaje dziś w pamięci wielu osób jako symbol walki robotników o wolność i godność ludzkiego życia.

Księdza odwiedzali tajemniczy osobnicy, którzy bestialsko go katowali. Pozostały relacje osób blisko związanych z księdzem, które opisują okrucieństwo tych wizyt i stan w jakim znajdował się on po pobiciu – podkreślił ks. prał. Edward Poniewierski, postulator procesu beatyfikacyjnego ks. Romana Kotlarza.

Życie i śmierć ks. Romana Kotlarza jest odzwierciedleniem życia i śmierci innych niezłomnych kapłanów – podkreślił ks. prał. Edward Poniewierski, który dziś oficjalnie został zaprzysiężony na postulatora procesu beatyfikacyjnego.

Świadomość męczeńskiej śmierci ks. Romana Kotlarza jest bardzo żywa w wielu środowiskach – osób duchownych i świeckich – jest zestawiana z męczeńska śmiercią bł. ks. Jerzego Popiełuszki – zaznaczył ks. prałat Edward Poniewierski.

Ksiądz Roman Kotlarz, dla osób z którymi na co dzień się widywał, był także symbolem otwartości, radości i ciepła – wskazała pani Teresa Romaszewska.

– Bardzo ciekawe lekcje prowadził. Czasami mieliśmy na wikariacie, czasami mieliśmy w Kościele. Nie tylko nas uczył religii, ale uczył nas śpiewu – mówiła Teresa Romaszewska.

Ksiądz Roman Kotlarz dla każdego miał dobre słowo. Często cytował także słowa polskich wieszczów, m.in. Adama Mickiewicza – mówił były ministrant wychowywany przez ks. Romana Kotlarza, Tomasz Świtka.

– Tylko pod tym Krzyżem, tylko pod tym znakiem Polska jest Polską, a Polak Polakiem. I to nam zawsze zostawało w pamięci. Na lekcjach religii, kiedy nam mówił, jeśli będzie wam słabo, czy będziecie mieli chwilę zwątpienia, to zawsze sobie przypomnijcie ten wierszyk – stwierdził Tomasz Świtka.

Proces beatyfikacyjny rozpoczął się na dobre. Postulator procesu beatyfikacyjnego ks. Romana Kotlarza apeluje do wiernych o udostępnianie wszelkich pamiątek, a także dzielenie się wspomnieniami związanymi z niezłomnym kapłanem.

TV Trwam News/RIRM

drukuj