fot. PAP/EPA

Papież Franciszek: Bycie chrześcijanami nie czyni nas bezgrzesznymi

Bycie chrześcijanami nie czyni nas bezgrzesznymi – zaznaczył w dzisiejszej katechezie Ojciec Święty Franciszek. Podczas audiencji generalnej w Watykanie Papież wskazał, że podobnie jak celnik Mateusz, uważany za publicznego grzesznika, każdy z nas powierza się łasce Pana pomimo naszych grzechów.

Ojciec Święty podkreślił, że Jezus, powołując Mateusza, pokazuje wszystkim grzesznikom, że nie patrzy na ich przeszłość, stan społeczny, na zewnętrzne konwenanse, ale otwiera im nową przyszłość.

Wystarczy odpowiedzieć na zaproszenie z pokornym i szczerym sercem – mówił Ojciec Święty.

– Kościół nie jest wspólnotą osób doskonałych, ale uczniów w drodze, którzy idą za Panem, ponieważ uznają siebie za grzeszników potrzebujących jego przebaczenia. Zatem życie chrześcijańskie jest szkołą pokory, która otwiera się na łaskę. Takiego zachowania nie rozumieją ludzie zarozumiali, uważający siebie za sprawiedliwych, lepszych od innych. Zarozumiałość i pycha nie pozwalają, aby uznać siebie za osoby potrzebujące zbawienia – zwrócił uwagę papież Franciszek.

Papież pozdrowił też pielgrzymów zgromadzonych na placu Świętego Piotra. Zwracając się do Polaków, Ojciec Święty nawiązał do obchodzonej w Polsce 1050. rocznicy chrztu.

– Dziękujecie Bogu, jak mówił św. Jan Paweł II, za to, że ponad 1000 lat temu zostaliście zanurzeni w wodzie, która odbija w sobie obraz Boga Żywego; w wodzie, która jest falą wieczności, źródłem wody wytryskującej ku życiu wiecznemu. Proszę Boga, aby obecne i przyszłe pokolenia Polaków pozostawały wierne łasce chrztu, dając świadectwo miłości Chrystusa i Kościoła – powiedział papież Franciszek.

Na zakończenie wierni wspólnie z Ojcem Świętym odmówili modlitwę Ojcze Nasz.

 

 

RIRM/TV Trwam News

drukuj