Red. R. Tekieli: Żyjemy w świecie z twarzą „Aborcjela”. Prawdziwą twarzą świata – nastolatka bł. Klara Badano, którą nazywano Światłem

Żyjemy w świecie z twarzą „Aborcjela”, w którym młodzi ludzie są smutni i zagubieni, gdzie utracone zostały wiara w Boga i zaufanie do Kościoła, a rodzina przestała być oparciem i fundamentem. Nowożytny intelektualizm poniósł klęskę, choć wygrał. Klęską kończy się pierwsza tak masywna próba stworzenia społeczeństwa bez Boga, bez duchowości, a jedynie z ubóstwieniem człowieka. Prawdziwą twarzą świata – nastolatka, którą nazywano Światłem – mówił w swoim niedzielnym felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” na antenie Radia Maryja, poświęconym bł. Klarze Badano, red. Robert Tekieli, pisarz i publicysta.

Ks. abp M. Jędraszewski: Są zmagania o Polskę, którą chcą zawładnąć obce siły i obce ideologie – z gruntu antychrześcijańskie

W Skomielnej Czarnej, gdzie miała miejsce koronacja obrazu Matki Bożej Kołomyjskiej, ks. abp Marek Jędraszewski ostrzegał, że toczy się dziś batalia o Polskę. Wskazał na to, co dzieje się wokół wyniku wyborów i przypomniał o Oleśnicy, gdzie zamordowane zostało 9-miesięczne dziecko.

O. T. Rydzyk CSsR podczas Pielgrzymki PKRD na Jasną Górę: Matka Najświętsza chciałaby, żeby wszystkie dzieci były jak Łucja, Hiacynta i Franciszek

Dlaczego są tacy ludzie, co nie chodzą do kościoła w Polsce albo tacy, którzy występują przeciwko Panu Bogu, przeciwko Kościołowi? Bo nie wierzą w Pana Boga. A dlaczego nie wierzą? Bo nikt im nie powiedział.  Mamy być apostołami, myśleć, jak ich doprowadzić do Boga – mówił o. Tadeusz Rydzyk CSsR podczas XXVI Ogólnopolskiej Pielgrzymki Podwórkowych Kół Różańcowych Dzieci na Jasną Górę. Dyrektor Radia Maryja zwrócił też uwagę, że „Matka Najświętsza chciałaby, żeby wszystkie dzieci były jak Łucja, Hiacynta i Franciszek”, czyli dzieci, którym Matka Boża objawiła się w Fatimie.

A wy za kogo Mnie uważacie? Ewangelia na niedzielę

A wy za kogo Mnie uważacie? To fundamentalne pytanie Jezus zadaje Apostołom pod Cezareą Filipową. Stanowiła ona symbol ludzkich pragnień i poszukiwań dotyczących spełnienia życia. Po raz pierwszy zapowiada tu swoją mękę. W ten sposób pokazuje, że droga, na którą wchodzą Jego uczniowie, mierzy wyżej niż tylko sukces tego świata. Jezus zmierza do królestwa swego Ojca i chce, by znaleźli się tam Jego uczniowie.