fot. Tomasz Strąg

Na Jasnej Górze odbyła 34. Noc Czuwania w intencji polskiej emigracji i jej duszpasterzy

 „Z mocą Bożego Ducha strzeżmy wspólnego dziedzictwa” – takie hasło towarzyszyło na Jasnej Górze uczestnikom 34. Nocy Czuwania w intencji polskiej emigracji i jej duszpasterzy.

Wierni na Jasnej Górze jednoczyli się duchowo z rodzinami doświadczonymi rozłąką emigracyjną; z Polakami w najdalszych zakątkach świata. Modlili się o umocnienie wiary i pogłębienie miłości do Ojczyzny – mówił ks. Krzysztof Olejnik, przełożony generalny Towarzystwa Chrystusowego.

– Wiara przekazana nam w rodzinie, ugruntowana w ośrodkach duszpasterskich w różnych częściach świata, pomaga trwać przy Chrystusie, pomaga trwać w codziennych obowiązkach, powołaniach razem z Maryją – podkreślił ks. Krzysztof Olejnik.

Eucharystii w intencji polskiej emigracji i jej duszpasterzy przewodniczył ks. abp Wacław Depo. Metropolita częstochowski wskazywał, że tylko Kościół jest domem jednoczącym Boga z ludźmi i ludzi pomiędzy sobą.

– Daje nam fundament wiary, scalający wszystkie domy i wszelkie spotkania na całym świecie, obejmując zarazem żywych jak i zmarłych, przemijanie i wieczność, czyniąc nas jednością – akcentował ks. abp Wacław Depo.

Na Jasnogórską Noc Czuwania przybyły pielgrzymki z Niemiec, Francji, Belgii, Anglii, Węgier, z Irlandii oraz z Czech, Ukrainy, Rumunii, Białorusi, Hiszpanii, Australii czy ze Szkocji. Wszędzie tam posługują księża Chrystusowcy – mówił ks. Wiesław Wójcik, dyrektor Instytutu Duszpasterstwa Emigracyjnego.

– Poza granicami Polski posługuje 2100 polskich misjonarzy. Do tego dołożymy 2300 księży diecezjalnych, zakonnych, m.in. nas Chrystusowców, którzy posługują naszym rodakom w języku polskim w ponad 50 krajach świata – wskazał ks. Wiesław Wójcik.

A także blisko 650 księży polskich, którzy posługują w krajach byłego Związku Radzieckiego. Polonię wspierają także siostry misjonarki.

– Robimy to na różne sposoby, nie tylko poprzez fizyczną obecność, ale przede wszystkim poprzez modlitwę, poprzez ofiarę życia – tłumaczyła s. Andżelika MChR, Misjonarka Chrystusa Króla dla Polonii.

Posługę misyjną bardzo cenią zwłaszcza ci Polacy, którzy rozumieją, czym jest brak kapłana – zaznaczył ks. Mikołaj Pilecki, posługujący na Ukrainie.

– Tam jednak ludzie rozumieją bardziej jeszcze to pragnienie, kiedy wszystko było zabronione, kiedy wiara była prześladowana, kościoły zamykane – nie tylko katolickie, prawosławne też – i ludzie nie mieli możliwości wyspowiadać się, przyjęcia komunii św. Teraz oni to cenią, kiedy kapłani przychodzą i modlą się – akcentował ks. Mikołaj Pilecki.

Transmisje Mszy św. z Jasnogórskiej Nocy Czuwania przeprowadziła TV Trwam.

TV Trwam News

drukuj