Ks. M. Zieliński: Nie wystarczy mówić o Królestwie Bożym, trzeba nim żyć
„Każdy gest dobra, każdy uśmiech w ciężkim dniu to cegiełka Królestwa Bożego. Nie wystarczy mówić o Królestwie Bożym, trzeba nim żyć” – mówił ks. Marcin Zieliński w homilii podczas Mszy św. przy grobie św. Jana Pawła II w watykańskiej Bazylice św. Piotra. W Eucharystii licznie uczestniczyli Polacy – czytamy w relacji Vatican News.
Podczas Mszy św. koncelebrowanej przez 150 kapłanów, w tym ks. kard. Konrada Krajewskiego, jałmużnika papieskiego, ksiądz Marcin Zieliński przypomniał zebranym licznie wiernym wydarzenie z okresu, kiedy Karol Wojtyła był klerykiem.
Kleryk Wojtyła ratuje Żydówkę
„W styczniu 1945 roku na stacji kolejowej w Jędrzejowie 13-letnia Edith Zierer, żydowska dziewczynka, wyniszczona po wyjściu z niemieckiego obozu przymusowej pracy, osunęła się z wyczerpania na ziemię. Młody kleryk Karol Wojtyła podszedł, okrył ją swoim płaszczem, wziął na ręce i niósł przez trzy kilometry, aż pomógł jej dostać się do pociągu w wagonie. Jak wspominał, rozpalił małe ognisko, by ją ogrzać. Po latach odnalazła go i zaświadczyła. On ocalił mi życie” – opowiadał historię ks. Marcin Zieliński.
Królestwo Boże w praktyce
Przypominając to wydarzenie, kapłan nawiązał do Ewangelii św. Łukasza, w której Jezus mówi o Królestwie Bożym.
„Stoimy dziś u grobu świętego Jana Pawła II. Papieża, który nie tylko głosił Królestwo Boże, ale nim żył. Człowieka, który pozwolił, by to królestwo rozbłysło w Jego sercu, a przez Niego w sercach milionów ludzi na całym świecie” – mówił kapłan.
„Taki jest styl Królestwa Bożego. Cicha miłość, która podnosi z ziemi. Bez rozgłosu. Bez nagród. Bez słów. Miłość, która kocha” – dodał, nawiązując do uratowania młodej Żydówki.
Tamten czyn młodego kleryka był właśnie realizacją Królestwa Bożego w praktyce.
„Często szukamy Pana Boga gdzieś daleko, w cudach, w przyszłości, w nadzwyczajnych wydarzeniach. A Jezus mówi: Nie tam! Tu, pośród was, w tobie, we mnie! W każdym człowieku, który kocha. Jan Paweł II w jednej ze swoich katechez środowych nauczał: >>Królestwo Boże nie jest snem o niebie, ale obecnością Boga wśród nas w Chrystusie<<” – głosił duchowny.
Każdy ma codziennie kłaść cegiełki
Właśnie dlatego Jan Paweł II wzywał do otwarcia drzwi Chrystusowi, gdyż wówczas otwierane są one dla Królestwa Bożego, będącego rzeczywistością nie tylko duchową, ale przemieniającą historię. Zawsze bowiem, kiedy człowiek pozwala Bogu królować w sobie, wtedy Jego królestwo rozlewa się dalej na rodziny, wspólnoty, narody.
„Jezus mówi dziś do każdej i każdego z nas, że Królestwo Boże jest pośród was. To znaczy ono jest w tobie. Jeśli kochasz, jest w tobie. Gdy przebaczasz, jest w tobie. Gdy pomagasz, jest w tobie; gdy trwasz przy Panu Bogu nawet w chwilach trudności” – dodał ks. Marcin Zieliński.
Podkreślał, że budowa Królestwa Bożego jest misją wszystkich.
„Każdy gest dobra, każda modlitwa, każde uczciwie wykonane zadanie, każdy uśmiech w ciężkim dniu to cegiełka Królestwa Bożego” – mówił.
Nie szukaj znaków – sam stań się znakiem
Kapłan przekonywał, że nie wystarczy mówić „Przyjdź królestwo Twoje”. Trzeba dodawać: Panie, uczyń mnie narzędziem Twojego królestwa.”
„Nie szukaj znaków. Sam stań się znakiem. Nie pytaj, gdzie jest Królestwo Boże. Sam pokaż je swoim życiem. To właśnie tu, u grobu świętego Jana Pawła II, słyszymy Jego głos. Nie wystarczy mówić o Królestwie Bożym. Trzeba nim żyć” – mówił Ks. Marcin Zieliński.
Pielgrzymi nadziei
We Mszy św. przy grobie św. Jana Pawła II wzięły udział, jak co czwartek, liczne rzesze pielgrzymów przybyłych z Polski. W jubileuszowym Roku Nadziei przybywają oni szczególnie licznie do Rzymu, by nieść swoje intencje, a przechodząc przez Drzwi Święte uzyskać przemianę serc i odpust jubileuszowy. Na Mszy św. obecni byli także przedstawiciele władz samorządowych z Polski, którzy wraz z Ambasadą RP przy stolicy Apostolskiej współorganizowali obchody polskiego Dnia Niepodległości w Rzymie.
Pełną treść homilii ks. Marcina Zielińskiego znajdą Państwo tutaj.
vaticannews.va



