Ks. bp W. Skibicki podczas ingresu w Elblągu: Musimy wyjść poza mury naszych bezpiecznych przestrzeni, aby spotkać tych, którzy nie przyjdą do nas sami
Musimy wyjść poza mury naszych budynków, struktur, bezpiecznych przestrzeni, aby spotkać tych, którzy nie przyjdą do nas sami. To jest zadanie Kościoła elbląskiego, którego jako biskup, nie zrealizuję bez was, bez ludzi Kościoła – mówił w homilii ks. bp Wojciech Skibicki podczas ingresu do katedry św. Mikołaja w Elblągu, który odbył się w sobotę.
W sobotę wierni świeccy, osoby konsekrowane oraz przedstawiciele władz RP uczestniczyli w uroczystym ingresie ks. bp. Wojciecha Skibickiego do katedry św. Mikołaja w Elblągu. Nowy biskup elbląski wywodzi się z duchowieństwa diecezji elbląskiej. Jest czwartym z kolei pasterzem Kościoła elbląskiego.
Zgromadzonych w katedrze gości powitał ks. kanonik Zbigniew Kulesz, prepozyt elbląskiej kapituły katedralnej. Tekst bulli nominacyjnej adresowanej przez papieża Leona XIV do nowego biskupa odczytał ks. kan. Grzegorz Puchalski.
„Teraz przeto kierujemy naszą uwagę ku ukochanej Owczarni Elbląskiej, której brakuje pasterza, po tym jak Czcigodny Brat Jacek Jezierski zrezygnował z zarządzania tą diecezją. Ty zaś Czcigodny Bracie, sprawowałeś dotychczas obowiązki biskupie w sposób godny pochwały, stąd jesteśmy przekonani, że będąc obdarzony doświadczeniem i niezbędnymi przymiotami, a także odpowiednią wiedzą – jesteś w stanie należycie wypełnić to ważne zadanie” – napisał papież Leon XIV.
Po odczytaniu dokumentu papieskiego ks. abp Antonio Guido Filipazzi i ks. bp Jacek Jezierski przekazali ks. bp. Skibickiemu pastorał, znak władzy pasterskiej, po czym nowy biskup elbląski zasiadł zgodnie ze starożytnym zwyczajem na katedrze, czyli miejscu, z którego będzie odtąd nauczał i sprawował liturgię. Następnie przedstawiciele księży diecezji elbląskiej, osób konsekrowanych, wspólnot kościelnych i rodzin złożyli bp. Skibickiemu homagium, wyrazy czci, szacunku i posłuszeństwa.
Ks. bp Wojciech Skibicki zaznaczył w homilii, że czuje się tutaj, jak u siebie, gdyż jest związany z diecezją elbląską od początku jej powstania.
– Tutaj w tej Katedrze, przez posługę ks. bp. Józefa Wysockiego, przyjmowałem święcenia diakonatu i od tego momentu przynależę do prezbiteratu elbląskiego – przyznał i dodał, że tutaj otrzymał przed trzydziestu laty święcenia kapłańskie, a przed sześcioma laty – sakrę biskupią.
Potrzeba, aby człowieka poprowadzić do Boga
Odwołując się do tego, jaka ma być jego posługa, ks. bp Wojciech Skibicki zaznaczył, że za przykład może posłużyć patron dnia dzisiejszego św. Łukasz.
– Miłość do ubogich i troska o nich. Kim są ci ubodzy? Tu nie chodzi tylko o ludzi biednych materialnie, ale współczesnych ludzi biednych z powodu duchowej pustki, braku wartości, wiary, nadziei i miłości. A potrzeba, aby człowieka poprowadzić do Boga – wskazał.
Duchowny akcentował, że „musimy wyjść poza mury naszych budynków, struktur, bezpiecznych przestrzeni, aby spotkać tych, którzy nie przyjdą do nas sami”.
– To jest misja Kościoła, to jest zadanie Kościoła elbląskiego, którego jako biskup, nie zrealizuję bez was, bez ludzi Kościoła zaangażowanych w swoich misjach. Bez was, zwyczajnych, praktykujących katolików, którzy w swoich środowiskach świadczycie swoim zwyczajnym, chrześcijańskim życiem. Podejmijmy to zadanie razem – zachęcił.
Od dzisiaj staje się on ojcem tej ziemi i tego Kościoła lokalnego
Na zakończenie uroczystości głos zabrał nuncjusz apostolski w Polsce ks. abp Antonio Guido Filipazzi, który przyznał, że dzisiaj przeżywamy uroczyste chwile nie tylko dla diecezji elbląskiej, ale także dla całego Kościoła w Polsce.
– Od dzisiaj staje się on ojcem tej ziemi i tego Kościoła lokalnego, którego jest synem. Od teraz będzie oblubieńcem tej matki, która zrodziła go do życia chrześcijańskiego (…). Drogi Biskupie Wojciechu, Pan modlił się również za Ciebie, który jesteś następcą Apostołów w tym Kościele w Elblągu! Niech to doda Ci otuchy i przypomina, abyś w modlitwie znajdował światło, siłę i pocieszenie, abyś był ojcem, nauczycielem i pasterzem dusz, które Bóg dziś ci powierza – mówił zwracając się do ks. bp. Wojciecha Skibickiego.
Módlmy się w październiku na różańcu o pokój i błogosławieństwo dla nowego pasterza
„Niech za Tobą i diecezją wstawiają się Wasi święci patronowie: Wojciech, wielki biskup i męczennik, którego imię otrzymałeś na chrzcie świętym; Maksymilian Maria Kolbe, niestrudzony ewangelizator, który ofiarował swoje życie, aby ocalić życie bliźniego; Dorota z Mątowów, wyjątkowy przykład chrześcijańskiej świętości, która rozkwitła na tej ziemi. Do nich możemy dodać bł. ks. Władysława Demskiego i Służebnicę Bożą Aleksandrę Gabrysiak” – wskazał Nuncjusz Apostolski.
Ks. abp Antonio Guido Filipazzi zauważył, że bł. Władysław Demski został zamordowany w obozie koncentracyjnym Sachsenhausen za to, że nie chciał podeptać różańca.
„Zainspirowani jego przykładem módlmy się w październiku na różańcu – nie tylko o pokój, ale także o to, aby Bóg zawsze błogosławił diecezji elbląskiej i jej nowemu pasterzowi!” – podkreślił duchowny.
BP KEP/diecezja.elblag.pl



