Ks. bp E. Varden: Konieczne jest ukazywać świat w świetle Chrystusa
„Chrystus, który jest Prawdą, nie tylko nas chroni. On nas odnawia” – wskazał ks. bp Erik Varden podczas wtorkowego rozważania w ramach rekolekcji dla Papieża i Kurii Rzymskiej. Dodał, że powszechne „powołanie do świętości, czyli ucieleśniania prawdy było najmocniejszym tonem podczas Soboru Watykańskiego II”. Biskup Trondheim zaznaczył: „Chrześcijańskie domaganie się prawdy staje się przekonujące, gdy jej blask zostaje osobiście ukazany w ofiarnej miłości świętości, oczyszczonej z pokus kompromisu”.
Umocnić przywiązanie do prawdy
Ksiądz biskup Erik Varden w kolejnej nauce rekolekcyjnej wskazał, że potrzebujemy w naszym życiu zachować „właściwą równowagę między ufnością w Bożą pomoc a nieufnością wobec własnej słabości, lękając się pokus, a jednocześnie akceptując ich nieuchronność, pamiętając, że Bóg poddaje nas im, ponieważ są pożyteczne”. Ich pożyteczność wynika z tego, że gdy odpieramy pokusy, nasze przywiązanie do prawdy zostaje umocnione. Jeśli porzucimy osłabiający fałsz, staniemy się zdolni do umacniania drugiego człowieka.
Ambicja – forma obłędu
„Ambicja stanowi szczególną formę kapitulacji wobec nieprawdy. Ambicja jest niezbyt subtelnie sublimowaną formą chciwości” – wskazał biskup Trondheim.
Przytaczając nauczanie św. Bernarda z Clairvaux, ks. bp Erik Varden dodał, że „ambicja jest subtelną chorobą, ukrytym wirusem, tajemną zarazą, rzemieślnikiem podstępu; jest matką hipokryzji, rodzicielką zazdrości, źródłem wad”. Ambicja „sprawia, że cnoty rdzewieją, świętość gnije, a serca ślepną”.
„To, że ambicja jest formą obłędu, czyni ją śmieszną w każdej postaci, ale szczególnie wtedy, gdy występuje u osób powołanych do bezinteresownej służby” – podkreślił duchowny.
Chrystus, który jest Prawdą, nie tylko nas chroni. On nas odnawia – wskazał bp Erik Varden podczas wtorkowego rozważania w ramach rekolekcji dla Papieża i Kurii Rzymskiej.https://t.co/E5YX9h6jSk
— Vatican News PL (@VaticanNewsPL) February 25, 2026
Czym jest prawda?
Ksiądz biskup Erik Varden powiedział, że dziś ludzie – mimo zagubienia, lęku oraz życia w ciągłym pędzie – zadają to pytanie. Czynią to szczerze, często z podziwu godną dobrą wolą.
„Nie możemy pozostawić go bez odpowiedzi. Nie mamy energii do marnowania na niedorzeczne pokusy lęku, próżnej chwały i ambicji” – zaznaczył duchowny.
„Potrzebujemy naszych najlepszych zasobów, by podtrzymywać prawdę istotną, zasadniczą, wyzwalającą, przeciwko mniej lub bardziej pozornie lśniącym, mniej lub bardziej diabolicznym substytutom” – dodał.
Pokusa myślenia o konieczności podążania za modami świata jest wątpliwą procedurą.
Zdaniem rekolekcjonisty, Kościół może ryzykować, że będzie „wyglądał i brzmiał jak z minionego sezonu. Lecz jeśli będzie dobrze mówił swoim własnym językiem – językiem Pisma Świętego i liturgii, swoich dawnych i obecnych ojców, matek, poetów i świętych – będzie oryginalny i świeży, gotowy wyrażać odwieczne prawdy w nowy sposób, mając szansę, jak czynił to wcześniej, nadawać kierunek kulturze”.
Takie działania mają istotne wymiary intelektualny i egzystencjalny.
ks. Marek Weresa/Vatican News



