fot. PAP

Ks. abp Gądecki u prześladowanych chrześcijan

Ks. abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, udał się do Iraku. Odwiedził m.in jeden z obozów dla uchodźców kierowany przez chaldejskiego kapłana. Przekazał środki na kontenery zebrane dzięki akcji zorganizowanej w zeszłym roku przez Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie. W sumie ze zbiórki do uchodźców trafiło 600 tys. euro. 

Celem wizyty jest okazanie solidarności i wsparcie prześladowanych chrześcijan, którzy przebywają na uchodźstwie – powiedział ks. abp Stanisław Gądecki, w rozmowie z redakcją informacyjną Radia Maryja.

– Przyjechaliśmy tu do Iraku, żeby dotrzeć do tych ludzi, którzy znajdują się w obozach dla uchodźców. Dla nich KEP, na prośbę Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie, zorganizował pomoc z Polski.  Prześladowania doprowadziły do tego, że ze swoich domów, w obawie o życie, musiało uciec 120 tys. chrześcijan. Cześć z nich wyjechała poza granice Iraku, ale cześć została, i właśnie ci znaleźli się w obozach. Gromadzą się wokół kościołów – powiedział ks. abp Stanisław Gądecki.

Ks. abp Stanisław Gądecki dodał, że sytuacja chrześcijan w Iraku jest bardzo trudna.

– Mają do wyboru, albo przejść na islam, płacić bardzo wysokie podatki, albo śmierć przez ucięcie głowy. Większość ludzi mieszka w namiotach, nie wszyscy mieszkają w kontenerach, które zostały zakupione dzięki zbiórce Polaków. Niektórzy nie mają pracy, są wśród nich starcy i maleńkie dzieci, całe rodziny. Oni dziękują za pomoc z Polski – dodał przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

Ks. abp. Stanisławowi Gądeckiemu towarzyszy z ks. Waldemar Cisło, dyrektor Sekcji Polskiej Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie. Ks. Waldemar Cisło powiedział, że uchodźcy zostali ograbieni ze wszystkiego i są zdani jedynie na pomoc Kościoła.

– Kobiety mieszkające w obozach zaprowadzono do meczetu i tam kazano oddać pieniądze, telefony komórkowe, nawet obrączki, kolczyki. Zrabowano im wszystko, co miało jakąś wartość; pozostawiono bez niczego. Ci ludzie od kilku miesięcy są zdani jedynie na pomoc Kościoła. I za jego pośrednictwem także my udzielamy im pomocy. Dziękujemy wszystkim biskupom, księżom i wiernym, którzy przyczynili się do tego, że my, jako Polacy mogliśmy przekazać te 600 tys. euro i przynajmniej w części ulżyć tym, którzy cierpią dziś za to, że są chrześcijanami – powiedział z ks. Waldemar Cisło.

Ks. abp Stanisław Gądecki udał się także do Bagdadu, gdzie uczestniczył w święceniach dwóch nowych biskupów chaldejskich. Uroczystości odbywały się z licznym udziałem wiernych. Kapłani przybyli w asyście militarnych jednostek, które towarzyszyły konwojowi. Ulice otoczone były przez uzbrojoną straż wojskową.

Przewodniczący KEP będzie przebywał w Iraku w sumie 5 dni. Do kraju wróci 8 lutego.

RIRM

drukuj