fot. PAP/EPA

Już 2 mln osób czyta wpisy Benedykta XVI na Twitterze

Zaledwie pięć dni istnieje oficjalny profil Ojca Świętego na Twitterze, a już doczekał się 2 mln obserwujących. 1% ze wszystkich obserwujących stanowią Polacy.

Jak podaje Radio watykańskie, największe grono grupy śledzącej wpisy Benedykta XVI to użytkownicy anglojęzyczni. Stanowią oni bowiem 60%.  Obecność Ojca Świętego na Twitterze ma zwrócić uwagę na rangę słów, jakie wypowiadamy, czy piszemy:

„Problemem jest nie tyle liczba znaków, co waga wypowiadanych słów. Ograniczeniem współczesnej kultury jest wielomówstwo bez sensu. Uważam, że wszyscy powinniśmy się uczyć tego, by wypowiadane przez nas słowa miały zawsze jakieś głębsze znaczenie dla drugiego. I takie było pragnienie Papieża: być tam, gdzie ludzie do siebie mówią, przekazując sobie nie tylko dane i informacje, ale po części samych siebie. Jesteśmy zalewani wiadomościami i istnieje niebezpieczeństwo, że nie potrafimy już ich ocenić, wyważyć, także dlatego, że nadchodzą one z niezwykłą szybkością. Narażamy się więc na utratę orientacji. Jesteśmy tak wciągnięci przez informacje, że odkrycie Dobrej Nowiny to dla nas dodatkowy trud. A tymczasem to ona jest prawdziwą odpowiedzią na problemy mojego życia, serca, i to stanowi niewątpliwe wyzwanie. Właśnie dlatego nie wolno zamykać się, ale trzeba wychowywać ludzi w kontekście komunikacji do odkrywania na nowo sensu pewnych rzeczy. – powiedział ks. abp Claudio Maria Celli.

Radio Watykańskie/RIRM

drukuj