Jerozolima w czasie Świąt Wielkanocnych
Oczy całego świata w tym czasie skierowane są w stronę Jerozolimy. To w tym miejscu dwa tysiące lat temu Jezus Chrystus oddał za nas, za nasze grzechy swoje życie, abyśmy my mogli żyć wiecznie. Dziś w Jerozolimie jest coraz mniej chrześcijan, a obrzędy świąteczne obchodzone są za odpowiednim pozwoleniem władz. O takie pozwolenie muszą ubiegać się m.in. mieszkańcy Betlejem.
Święta obchodzone są skromnie. O tym, jak wygląda Wielkanoc na tym terenie, mówi mieszkanka Betlejem, Ewa Ryszmały.
– Pierwszy dzień świąt zaczynamy już bardzo wcześnie od odwiedzin w domach. Witamy się zawołaniem: „Chrystus Zmartwychwstał” (heb. המשיח קם מן המתים) i jest taki zwyczaj, że każdy, kto wchodzi do domu, dostaje specjalnie robione ciastka na tę okoliczność, są przygotowywane z daktyli, orzechów, noszą nazwę „mamul”(heb. ממול). Do tego każdy otrzymuje święcone jajko i z tej okazji przygotowujemy 100-150 jaj, żeby dla każdego wystarczyło – wyjaśniła Ewa Ryszmały.
Tymczasem sytuacja w Jerozolimie wciąż jest trudna. Coraz częściej dochodzi do ataków na chrześcijan. Kościoły chrześcijańskie apelują do władz Izraela o zapewnienie bezpieczeństwa wiernym na czas Wielkanocy. W opublikowanym przesłaniu kapłani napisali, że w ciągu ostatniego roku doszło do ataków na uczestników uroczystości religijnych, a także do dewastacji i profanacji kościołów oraz cmentarzy.
RIRM




