85 lat temu Pan Jezus przekazał słowa Koronki do Miłosierdzia Bożego św. siostrze Faustynie

Dokładnie 85 lat temu Pan Jezus objawił się św. siostrze Faustynie Kowalskiej i przekazał słowa Koronki do Miłosierdzia Bożego. Dziś koronka to jedna z najpopularniejszych modlitw.

13 i 14 września 1935 roku – to dni, w których Pan Jezus podyktował św. siostrze Faustynie Kowalskiej tekst Koronki do Bożego Miłosierdzia. Miało to miejsce w wileńskim klasztorze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia.

– Związane jest to z pewną wizją, jaką miała święta Faustyna – anioła zniszczenia, który miał skarcić ziemię w imieniu Boga – mówił ks. dr Krzysztof Stola z Apostolatu Miłosierdzia.

Pan Jezus przekazał świętej siostrze Faustynie słowa, które dzisiaj nazywamy Koronką do Miłosierdzia Bożego. Polecił jej, aby jak najczęściej odmawiała tę modlitwę. Wówczas siostra Faustyna doświadczyła kolejnej wizji, w której anioł zniszczenia pozostał bezsilny.

– Święta Faustyna ujrzała chwałę Boga w Trójcy Przenajświętszej i dane jej było zrozumieć, jak straszne grzechy popełniane są na całym świecie. Grzechy, które zasługiwały na tak wielką karę – powiedział biblista ks. dr Jacek Stefański.

Aby uchronić świat przed karą Bożą, należy modlić się skierowaną do Boga Ojca Koronką do Miłosierdzia Bożego.

– Modlitwa, która zostaje ułożona przez samego Chrystusa, dlatego musimy powiedzieć, że jest to modlitwa przeznaczona dla każdego człowieka, bez względu na wiek, na stan życia związany z powołaniem – dodał ks. dr Jacek Stefański.

Sekretarka Miłosierdzia Bożego, bo tak siostrę Faustynę nazywa sam Pan Jezus, otrzymuje w objawieniach również wskazówki związane z życiem duchowym i spisuje je do dzienniczka. Jezus przypomniał wtedy, jak ważną rolę pełni Godzina Miłosierdzia.

– Każdy z nas powinien każdego dnia o godzinie 15.00 przypomnieć sobie cierpienia Pana Jezusa, całą Jego mękę, ale może też zjednoczyć się z męką Pana Jezusa na Krzyżu i w ten sposób wyprosić wielkie łaski dla siebie i dla całego świata – zaznaczył biblista.

Chrystus poucza nas, aby Koronka do Miłosierdzia Bożego była odmawiana z ufnością i wytrwałością.

– Jest to przede wszystkim osobisty akt, w którym człowiek decyduje się okazać ufność Panu Bogu i miłosierdzie światu, którego On oczekuje – tłumaczył ks. dr Krzysztof Stola.

Z Koronką wiążą się ważne obietnice łączące sprawy doczesne z wiecznością. Chodzi o przechodzenie człowieka na „tamtą stronę”.

– Jedna dotyczy grzeszników, choćby nie byli czcicielami, choćby w ostatniej chwili zdecydowali się na ufne odmówienie Koronki – mogą otrzymać zbawienie. Druga rzecz to obietnica związana z tymi, którzy modlą się przy konających. Nie tylko ci, którzy odchodzą, ale także ci, którzy przy nich się modlą, otrzymają te same łaski nadprzyrodzone – wyjaśnił ks. dr Krzysztof Stola.

Obietnica ogólna mówi, że przez ufne odmawianie Koronki można uprosić wszystko, jeśli jest to zgodne z wolą Bożą. Ponadto Chrystus dał obietnice szczegółowe, które dotyczą łaski szczęśliwej oraz łaski spokojnej śmierci bez lęku i przerażenia.

TV Trwam News

drukuj