fot. PAP/EPA

Zwycięstwo wbrew sondażom – Donald Trump 45. Prezydentem USA

Donald Trump będzie 45. prezydentem Stanów Zjednoczonych. Kandydat Partii Republikańskiej pokonał byłą sekretarz stanu demokratkę Hillary Clinton. Gratulacje dla prezydenta-elekta płyną ze wszystkich stron świata.

Wbrew sondażom, ofensywie lewicowych mediów i straszeniu kandydatem Republikanów Donald Trump obejmie urząd prezydenta USA. Prezydent-elekt obiecuje, że będzie prezydentem wszystkich Amerykanów. Zapowiedział odbudowę kraju i odbudowę amerykańskiego marzenia.

– Całe życie spędziłem w biznesie, patrząc na ten niewykorzystany potencjał w ludziach na całym świecie. Niewiarygodny potencjał. Każdy Amerykanin będzie miał szansę, by w pełni wykorzystać swój potencjał – mówił Donald Trump i obiecuje, że dzięki jego planowi gospodarczemu Ameryka podwoi wzrost gospodarczy i będzie miała najsilniejszą gospodarkę.

Hillary Clinton zadzwoniła do Trumpa i pogratulowała mu sukcesu. Nie pojawiła się ona na swoim wieczorze wyborczym. Wyborcom i współpracownikom podziękowała dopiero kilka godzin później.

– To nie jest wynik, jakiego oczekiwaliśmy i na który tak ciężko pracowaliśmy. Żałuję, że nie wygraliśmy tych wyborów w imię wartości, jakie podzielamy i wizji, jaką mamy dla naszego kraju – powiedziała Hillary Clinton.

Na sukces Donalda Trumpa złożyło się wiele czynników. Jednym z nich jest to, jak prezentował się potencjalnym wyborcom – wskazał amerykanista dr Rafał Kuś i dodał, że Amerykanie, którzy poparli Donalda Trumpa, liczą na pozytywne zmiany w kraju.

Do USA płyną gratulacje z całego świata. Złożyła je również Angela Merkel i zapewnia, że współpraca ze Stanami Zjednoczonymi pozostanie kluczowym filarem niemieckiej polityki zagranicznej. Merkel nie podarowała sobie aluzji do wypowiedzi Donalda Trumpa z kampanii wyborczej.

– Niemcy i Ameryka są razem przywiązane do takich wartości, jak demokracja, wolność, szacunek do rządów prawa, poszanowanie godności człowieka niezależnie od jego pochodzenia, koloru skóry, religii, płci, orientacji seksualnej czy politycznych poglądów.  W oparciu o te wartości oferuję bliską współpracę przyszłemu prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi – powiedziała kanclerz Niemiec.

Prezydent Rosji Władimir Putin ma nadzieję na współpracę w kwestii wyprowadzenia rosyjsko-amerykańskich relacji z kryzysu.

– Zdajemy sobie sprawę, że nie będzie to łatwa droga, biorąc pod uwagę, niestety, poziom degradacji w stosunkach między Rosją i USA. Jak już mówiłem wiele razy, to nie nasza wina, że stosunki Rosja-USA są, jakie są.  Ale Rosja jest gotowa i chce przywrócić pełnoprawne relacje z USA – podkreślił Władimir Putin.

Na dobrą współpracę z nowym amerykańskim przywódcą liczy brytyjska premier Theresa May.

– Wielka Brytania i Stany Zjednoczone mają wyjątkowe relacje oparte na takich wartościach, jak wolność, demokracja i przedsiębiorczość. Jesteśmy i pozostaniemy mocnymi i bliskimi partnerami w sprawach handlu, bezpieczeństwa i obronności – powiedziała premier Wielkiej Brytanii.

Nadzieję na dobrą współpracę z nowym prezydentem ma także polski prezydent. Andrzej Duda podkreślił, że sojusz polsko-amerykański będzie się umacniał m.in. dlatego, że podzielamy wspólne wartości.

– Wierzę głęboko w to, że nasza współpraca w dziedzinie bezpieczeństwa, a także współpraca gospodarcza będzie się dalej rozwijała. Cieszę się, że wybory się zakończyły, bo wybory są zawsze takim momentem, nie chcę mówić niestabilności, ale takiej niepewności. Po zakończeniu wyborów, kiedy kwestia jest rozstrzygnięta, kraj się zawsze wzmacnia. Gratuluję Amerykanom, że wyboru dokonali. Gratuluję panu prezydentowi – elektowi Donaldowi Trumpowi – powiedział Andrzej Duda.

Polski prezydent oczekuje na spotkanie z prezydentem-elektem Donaldem Trumpem i rozmowę o polityce, przyszłości i dalszej współpracy.

Polscy politycy liczą, że nowa amerykańska administracja podtrzyma zobowiązania Baraka Obamy ze szczytu NATO i nie wycofa się z rozmieszczenia m.in. w Polsce wojsk USA.

Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz spodziewa się, że po zwycięstwie Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w Stanach Zjednoczonych, stosunki polsko-amerykańskie będą nie tylko bardzo dobre, ale jeszcze lepsze.

– Podczas wizyty na kongresie Polonii amerykańskiej w Chicago Donald Trump podkreślił, że Polska jest najbliższym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych i że Stany Zjednoczone nigdy nie porzucają swoich sojuszników – wskazał szef resortu obrony.

Wraz z prezydentem Amerykanie wybierali także deputowanych do Izby Reprezentantów oraz część senatorów. Tu także sukces odnieśli Republikanie, którzy w obu Izbach Kongresu mają większość.

 

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj