fot. PAP/EPA

Zwolennicy masowej imigracji protestowali przed siedzibą CDU w Berlinie

Kilka tysięcy osób zebrało się w czwartek wieczorem na demonstracji przed federalną siedzibą partii CDU w Berlinie-Tiergarten. Protestowano przeciwko polityce azylowej i migracyjnej CDU dzień po tym, jak tzw. chadecja i AfD wspólnie przyjęły w Bundestagu wniosek w sprawie migracji.

Przed siedzibą CDU w Berlinie w czwartek wieczorem doszło do protestów przeciwko polityce migracyjnej tej partii. Około godz. 19.00 policja mówiła już o ok. sześć tys. uczestników, choć wcześniej spodziewano się około czterech tys. osób. Na miejscu pojawiła się duża liczba funkcjonariuszy, którzy odgrodzili wiele ulic wokół biura – poinformował portal rbb24. Demonstracja została zwołana przez sojusz „Razem przeciwko prawicy”.

Jak napisał portal dziennika „Bild”, powołując się na rzecznik partii, CDU poprosiła pracowników swojej siedziby federalnej w Berlinie (Konrad-Adenauer-Haus) o wcześniejsze opuszczenie budynku w ramach środków ostrożności w związku z zapowiedzianą demonstracją.

W czwartek po południu aktywiści z grupy „Widersetzen” zajęli biuro tzw. chadeków w dzielnicy Charlottenburg-Wilmersdorf.

„Pracownicy podobno czuli się nękani. Aktywiści domagali się spotkania z burmistrzem Berlina, Kaiem Wegnerem (CDU), i opuścili biuro dopiero po przybyciu policji” – podało rbb24.

Kilka tysięcy osób wyszło także na ulice Lipska, aby zaprotestować przeciwko planom CDU dotyczącym zaostrzenia polityki migracyjnej – poinformował portal dziennika „Welt”. Policja wstępnie oszacowała liczbę demonstrantów na pięć tys. osób.

Kilkaset osób zebrało się także w Dreźnie. Po południu lider CDU i kandydat partii CDU/CSU na kanclerza, Friedrich Merz, przybył do Drezna na spotkanie w ramach kampanii wyborczej.

W środę Bundestag przegłosował rezolucję autorstwa Friedricha Merza, w której kandydat tzw. chadecji na kanclerza w wyborach zaplanowanych na 23 lutego postulował zaostrzenie polityki migracyjnej. Projekt został przeforsowany niewielką większością głosów dzięki poparciu posłów AfD.

PAP

drukuj