„Nasz Dziennik”: Zwierciadło polskiej duszy
Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II jest komplementarnym dopełnieniem toruńskiego sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II. Centrum duchowe uzupełnia centrum intelektualne, jakim jest współczesne muzeum, będące nie tylko miejscem prezentacji artefaktów, ale także instytucją kultury, prowadzącą badania naukowe, organizującą wydarzenia kulturalne, a nawet programy społeczne – podkreśla red. Dariusz Pogorzelski na łamach „Naszego Dziennika”.
[Muzeum „Pamięć i Tożsamość”] przez wyżej wymienione wymiary będzie rozwijać myśl najwybitniejszego naszego rodaka – Papieża Jana Pawła II. Myśl ta jest potraktowana w toruńskiej placówce nowatorsko. Poprzez nauczanie, duchowość, a także osobiste doświadczenia Ojca Świętego ukazana zostaje tu historia Polski od chrztu Mieszka I do upadku komunizmu.
Święty Jan Paweł II dobrze znał przeszłość, przez co rozpoznał nasze narodowe DNA, naszą polską duszę, tak bardzo zanurzoną w Ewangelii. Zwiedzając muzeum w Toruniu, przejrzymy się w swoistym zwierciadle historii, dzięki któremu będziemy mieli sposobność dostrzeżenia w sobie tego, co przesłania nam niekiedy wypaczona rzeczywistość. Zobaczymy, co na przestrzeni dziejów nas budowało, a co przytłaczało. Nie dziwią więc próby obecnej władzy rozbicia tego zwierciadła, w którym Polacy dostrzegą swoją siłę i wartość. Mocny, zjednoczony oraz świadomy swoich dokonań Naród od zawsze stanowi zagrożenie dla imperialnych tendencji. Muzeum „Pamięć i Tożsamość”, które u swoich podstaw ma wpisane utrwalanie ducha narodowego, idzie wbrew filozofii dalszego podporządkowywania Polski rozmaitym międzynarodowym strukturom i interesom. Tak więc próby sądowego przejęcia Muzeum przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego są wystąpieniem przeciw wszystkim tym, którzy chcą budować i utwierdzać swoją tożsamość narodową i kulturową. Świadomy swego dziedzictwa Polak nie ulegnie zbyt łatwo prymitywnej manipulacji historycznej i rozpowszechnionemu dziś rozchwianiu emocjonalnemu, na którym opiera się współczesna polityka. Wywoływanie skrajnie negatywnych emocji, w tym nienawiści i zemsty, to metoda na zdobycie oraz utrzymywanie władzy, a co za tym idzie – eliminowanie politycznych i społecznych oponentów.
Zainicjowane przez Fundację „Lux Veritatis” Muzeum „Pamięć i Tożsamość” doświadcza politycznej zemsty. Dążenie do przejęcia, a w konsekwencji zniszczenia placówki to nic innego jak prymitywna wendeta na środowisku Radia Maryja. To Radio i dzieła przy nim powstałe od początku swego istnienia chronią Polaków przed popadaniem w narodowe kompleksy, w które tak chętnie wpędzają nas liberałowie i lewicowcy, aby później leczyć z nich, oczywiście na swoją modłę.
Dariusz Pogorzelski/Nasz Dziennik



