fot. pkp.pl

Związkowcy z PKP Cargo mówią „Nie”

Związki zawodowe działające w spółce PKP Cargo odrzuciły propozycję zarządu dotyczącą gwarancji zatrudnienia.

Zarząd PKP Cargo zaproponował pracownikom trzyletnią gwarancję zatrudnienia oraz 120 mln zł premii prywatyzacyjnej. Związki zawodowe działające w spółce odrzuciły jednak propozycje i chcą m.in. podniesienia płacy zasadniczej o 450 zł.

„PKP SA i PKP Cargo oszukują media i pracowników, bo przyszli z propozycją wyłączenia prawie połowy pracowników z gwarancji pracowniczych i nie podjęli w ogóle negocjacji dotyczących podwyżek płac” – powiedział Leszek Miętek – Przewodniczący Konfederacji Kolejowych Związków Zawodowych

– Ona była bardzo konfrontacyjna. Były próby wyłączenia dużych grup pracowniczych spod działania faktu, wyłączenia pracowników spółek zależnych spółki PKP Cargo. Były próby ograniczenia zakresu zakładowego układu zbiorowego pracy, jak również znaczne obniżenie wielkości premii prywatyzacyjnej, a także właściciel PKP S.A. nie czekając na rozstrzygnięcia sporu zbiorowego podjął uchwałę o zmianach w statucie PKP Cargo S.A. w taki sposób, aby pozbawić możliwości reprezentacji pracowników w organach spółki wtedy kiedy spółka PKP S.A. będzie miała mniej niż 50 proc. akcji – mówi Leszek Miętek.

Zarząd PKP zapowiedział również wypowiedzenie zbiorowego układu pracy, gdyż jak twierdzi – jest to zbyt duże obciążenie dla firmy. Leszek Miętek akcentuje, że nie było żadnej merytorycznej rozmowy ze strony zarządu.

Od 24 czerwca trwa referendum strajkowe, które ma zakończyć się 12 lipca – jednak obecnie jesteśmy daleko od osiągnięcia porozumienia” – dodaje Przewodniczący Konfederacji Kolejowych Związków Zawodowych.

– W tej chwili jesteśmy w fazie spisywania protokołu rozbieżności. Kolejnym etapem sporu zbiorowego są mediacje. Jeżeli one się zakończą ale też rozbieżności, wtedy związki zawodowe uzyskają prawo do strajku. Jesteśmy w czasie przeprowadzania referendum wśród pracowników, które będzie się kończyło 12 lipca. Gdzieś koło 16, 17 lipca będziemy również znali wyniki tego referendum. Jeżeli pracownicy opowiedzą się za strajkiem i będzie protokół rozbieżności w mediacjach, wtedy związki zawodowe będą miały prawo do ogłoszenia strajku z czego na pewno skorzystamy – dodaje Leszek Miętek.

 

Wypowiedź Leszka Miętka:

Audio MP3
Pobierz

 

RIRM

drukuj