fot. PAP

W niedzielę wybory prezydenta Elbląga

Już w niedziele mieszkańcy Elbląga wybiorą prezydenta miasta. W drugiej turze przedterminowych wyborów Jerzy Wilk z PiS zmierzy się z kandydatką PO Elżbietą Gelert. Wczoraj Elbląg odwiedził prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Podczas wystąpienia były premier odwołał się do taśm zamieszczonych w Internecie, które próbują zdyskredytować kandydata PiS. Broniąc Jerzego Wilka lider PiS zaznaczył, że jeżeli Elblążanie wybiorą kandydatkę PO to żadne zmiany w tym mieście nie nadejdą.

 – Dla mnie przede wszystkim charakterystyczne jest chwytanie się tego rodzaju metod jak np. nagrania. To jest bardzo smutne. Ludzie się denerwują i używają mocnych słów. Natomiast jeśli chodzi o wątek korupcyjny to muszę się przyznać, że nic nie wiem. Rozmawiano o tym, że jeśli zwycięży kandydatka PO Elżbieta Gelert to nic się nie zmieni – powiedział Jarosław Kaczyński.

Jeśli w Elblągu wygra kandydat PiS i w Polsce uda nam się przejąć władzę, to będziemy zabiegać o inwestycje, które służą ludziom i przynoszą miejsca pracy – podkreślał Jarosław Kaczyński.

Jestem zupełnie pewny Jerzego Wilka. Jesteśmy za tym, żeby tworzyć inwestycje dla ludzi. Przede wszystkim miejsca pracy, bo to jest dzisiaj najważniejsze. To wszystko co planujemy to nie są prestiżowe inwestycje. To nie są swego rodzaju zabawy, na które może sobie pozwolić kraj, gdzie jest praca i bogactwo. To jest działanie dla ludzi, dla rozwiązywania konkretnych spraw, a przede wszystkim najważniejszej dzisiaj sprawy: bezrobocia, braku miejsc pracy oraz emigracji Polaków – zaznaczył prezes PiS.

W kwietniowym referendum odwołano prezydenta Elbląga Grzegorza Nowaczyka z PO i Radę Miasta, w której Platforma Obywatelska miała większość.

RIRM

drukuj