fot. PAP

ZNP oczekuje na rozmowy z MEN i nie wyklucza strajku

Dziś upływa termin jaki Związek Nauczycielstwa Polskiego dał Ministerstwu Edukacji na wycofanie się z części projektu nowelizacji ustawy Karta Nauczyciela. Później zapowiada oflagowanie szkół i akcję informacyjną, a następnie ogólnopolską manifestację, która ma się odbyć 23 listopada.

Tymczasem w środę, 20 listopada przedstawiciele oświatowej Solidarności mają spotkać się z prezydium sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży w sprawie Karty Nauczyciela – poinformował przewodniczący Sekcji Krajowej Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” Ryszard Proksa.

– Uważamy, że Karta Nauczyciela jako zbiorowy układ pracy nie podlega opiniowaniu, tylko podlega ustaleniom dwóch stron, czyli negocjacjom. Na taką sytuację oczekujemy – mówi związkowiec.

Ryszard Proksa dodał, że związek oczekuje na rozmowy z Ministerstwem Edukacji Narodowej. „Jeżeli nie osiągniemy jakiegoś porozumienia lub strony nie przystąpią do rzeczywistych rozmów, wchodzimy w procedurę strajkową” – zapowiedział.

Minister edukacji narodowej Krystyna Szumilas uważa jednak, że nauczyciele nie mają powodu do strajku. Wymienia przy tym podwyżki dla nauczycieli. Mówi też, że zmiany w Karcie Nauczyciela są dla dobra ucznia. Obejmujemy te obszary, które wpływają, na jakość kształcenia.

„Pani minister jak zwykle mija się z prawdą”, to co chce zrobić Krystyna Szumilas „to całkowita degradacja zawodu nauczyciela” – stwierdza Ryszard Proksa.

– Doszło do sytuacji, że mimo tzw. znacznych podwyżek, jesteśmy na samym końcu listy płac nie tylko w Europie ale i w Polsce, jeżeli chodzi o ludzi z wyższym wykształceniem. Realna płaca nauczycieli spadła nawet w stosunku do średniej krajowej, natomiast to, co pani minister teraz chce zrobić, to jest całkowita degradacja zawodu nauczyciela. W żaden sposób nie ma się to do jakości nauczania.  Już mamy przykłady, że jest dokładnie odwrotnie. Patrząc na to, co dzieje się dzisiaj w polskiej oświacie, od wojny nie było, aż tak źle – podkreśla przewodniczący Sekcji Krajowej Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”.

RIRM 

drukuj