fot. PAP/EPA

Zaostrza się spór między Wielką Brytanią a Unią Europejską

Zaostrza się spór między Wielką Brytanią a Unią Europejską. Chodzi o brytyjską ustawę o rynku wewnętrznym. W ocenie Komisji Europejskiej uderza ona w założenia umowy brexitowej. Brytyjski rząd nie zamierza jednak zrezygnować z nowych regulacji.

Projekt ustawy o rynku wewnętrznym został przedstawiony w środę. Celem nowych regulacji jest utrzymanie – już po upływie okresu przejściowego poprzedzającego Brexit – otwartego i nieskrępowanego handlu między czterema krajami, jakie wchodzą w skład Zjednoczonego Królestwa.

– Projekt ustawy o brytyjskim rynku wewnętrznym ma zapewnić, że opuszczając Unię Europejską – w sytuacji, gdzie przez ostatnie 40 lat wiele przepisów regulujących obrót towarami w Wielkiej Brytanii było przepisami dotyczącymi jednolitego rynku UE – będziemy dysponować solidnymi ramami prawnymi, które umożliwią handel – mówił Michael Gove, brytyjski minister.

Zapisy ustawy niepokoją przywódców unijnych. Zdaniem Komisji Europejskiej przepisy podważają zapisy wcześniejszej umowy dot. wyjścia Wielkiej Brytanii z UE. Wczoraj wizytę w Londynie złożył wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Marosz Szefczovicz.

– Głosem wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej jasno przedstawiliśmy nasze poglądy na temat wagi, jaką przywiązujemy do umowy o wystąpieniu jako podstawy naszych stosunków ze Zjednoczonym Królestwem, jeśli chodzi o wystąpienie i protokół, w szczególności w kwestiach związanych z Irlandią i Irlandią Północną – powiedział Eric Mamer, rzecznik Komisji Europejskiej.

Protokół irlandzki zakłada, że Irlandia Północna będzie częścią jednolitego rynku UE w zakresie obrotu towarami. Chodzi o to, by uniknąć powrotu „twardej” granicy lądowej między Irlandią Północną a Republiką Irlandii, która mogłaby zagrozić procesowi pokojowemu w brytyjskiej prowincji. Zdaniem KE przyjęcie ustawy byłoby poważnym naruszeniem prawa międzynarodowego. Wiceprzewodniczący KE wezwał Michaela Gove’a do wycofania kontrowersyjnych przepisów.

– Rząd Wielkiej Brytanii jest zaangażowany w realizację umowy o wystąpieniu i protokołu. Wiceprzewodniczący zwrócił się do Wielkiej Brytanii o wycofanie przepisów dotyczących rynku wewnętrznego. Wyjaśniłem, że nie możemy tego zrobić i nie zrobimy tego – podsumował Michael Gove.

Między Zjednoczonym Królestwem a UE cały czas trwają rozmowy o przyszłych relacjach. W wielu kwestiach nadal nie ma porozumienia. Pod koniec tego roku umowę brexitową mają zatwierdzić Parlament Europejski i wszystkie państwa członkowskie. Z dniem 31 grudnia kończy się okres przejściowy dla Wielkiej Brytanii.

TV Trwam News

drukuj