fot. R. Sobkowicz/Nasz Dziennik

Zakończenie XV Rajdu Katyńskiego 

W Warszawie zakończy się dziś XV Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński. Po trzech tygodniach w trasie i pokonaniu ok. 9 tys. km motocykliści wracają do domów.

Tegoroczny rajd był wyjątkowy, gdyż jego uczestnicy dotarli aż na Syberię. Trasa prowadziła przez: Grodno, Bogdanowo, Mińsk, Katyń, Smoleńsk, dalej przez Moskwę, Kazań aż do Tobolska. Ostatnim Krajem który odwiedzili motocykliści była Litwa.

– W tegorocznym rajdzie brało udział ponad 70 motocyklistów. Jak co roku, są to zarówno motocykliści z Polski jak i z zagranicy. To są osoby o różnych zawodach, które zajmują się na co dzień różnymi rzeczami, natomiast na te trzy tygodnie wyjeżdżają po to, żeby odwiedzić Polaków mieszkających na Wschodzie, żeby zawieść im dary, uczcić pamięć tych, którzy zostali pomordowani na Kresach, odwiedzić miejsca pamięci, ale przede wszystkim właśnie spotkać się z tymi, którzy tam mieszkają, żyją i cały czas tęsknią za Polską – powiedziała Anna Ostrowska ze Stowarzyszenia Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński.

Rajd Katyński wystartował 22 sierpnia z Placu Piłsudskiego w Warszawie. W tym roku odsłonięto też dwa pomniki Jana Pawła II ufundowane przez Stowarzyszenie Międzynarodowe Motocyklistów Rajd Katyński. Jeden z nich stanął w Trokach, dawnej stolicy Litwy a drugi w Solecznikach.

RIRM

drukuj