fot. gmina-bartoszyce.pl

Za segregowane śmieci możemy zapłacić nawet cztery razy mniej

Za segregowane śmieci możemy zapłacić cztery razy mniej – to nowy zapis noweli ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Projekt zostanie przedstawiony Radzie Ministrów najprawdopodobniej we wrześniu.

Przykładowo: jeżeli za odpady niesegregowane rodzina zapłaci 20 zł, to za śmieci segregowane już tylko 5 zł. Stawki za segregację odpadów ustala każdy samorząd, jednak Ministerstwo Środowiska chce zapewnić do tego odpowiednie narzędzia. Nowela ma jeszcze bardziej zachęcić Polaków do segregacji śmieci.

Do 2020 r. musimy osiągnąć 50 proc. poziom recyklingu – podkreślił Aleksander Brzóska, rzecznik prasowy Ministerstwa Środowiska.

– Dane są analizowane za ubiegły rok, jeżeli chodzi o recykling. W 2016 r. ten współczynnik recyklingu, jeżeli chodzi o cała Polskę – całościowo – wynosił ok. 28 proc. W ubiegłym roku dzięki ministerstwu zostały wprowadzone przepisy, jeżeli chodzi o jednolita segregację odpadów w Polsce. Gminy mają 4 lata na przystosowanie się do nowego prawa. Chodzi o to, żeby w Polsce był jednolity system segregowania odpadów. Żeby w każdym mieście, w każdej gminie, były w tych samych kolorach pojemniki na śmieci. Żeby w ten sam sposób segregowano odpady, a nie jak dotychczas, że każdy gmina mogła to robić w inny sposób – zaznaczył Aleksander Brzóska.

Od 1 lipca ubiegłego roku w całej Polsce obowiązuje Wspólny System Segregacji Odpadów. Od tego czasu obowiązuje podział śmieci na papier, metale i tworzywa sztuczne, szkło i odpady biodegradowalne.

Jeżeli Polska nie wypełni unijnych zobowiązań dotyczących przetwórstwa surowców z odpadów, mogą nam grozić wielomilionowe kary.

RIRM

drukuj