Wracają rozgrywki sportowe
Kibice mogą zacierać ręce. Od 29 maja rozgrywki wznowi piłkarska Ekstraklasa, 12 czerwca na tor wyjadą żużlowcy. W najbliższych dniach dla wszystkich otwarte zostaną m.in. orliki i korty tenisowe.
Sportowcy trenują w domu. Tak jak np. Mateusz Klich i Robert Lewandowski.
https://twitter.com/LaczyNasPilka/status/1253745524416503809
https://twitter.com/LaczyNasPilka/status/1251855325713641472
Jeden i drugi grają zagranicą. Na razie trudno prognozować, kiedy wyjdą na boisko.
Za to kwestią czasu – jak poinformował w sobotę premier – jest powrót piłkarskiej Ekstraklasy.
– Podjąłem decyzję o powrocie do gry przez Ekstraklasę piłkarską i Ekstraligę żużlową – oznajmił Mateusz Morawiecki.
Dokładnie 29 maja piłkarze wybiegną na murawę.
– Niestety, na razie bez publiczności, ale będziemy mogli się przynajmniej cieszyć tymi sportami przed telewizorami – wskazał premier RP.
Piłkarzy wcześniej czeka 14-dniowa izolacja – podkreśliła minister sportu Danuta Dmowska-Andrzejuk.
– Po tym etapie będą mogli wznowić treningi najpierw w małych grupach, a później w większych – akcentowała min. Danuta Dmowska-Andrzejuk.
Także w sobotę rząd zdecydował o przyszłości sportowców przygotowujących się do igrzysk. Na początek otwarte zostaną dwa obiekty Centralnego Ośrodka Sportu.
– Pierwsze dwa ośrodki to będą te w Spale i w Wałczu – wskazała minister sportu.
Sportowców również czeka 14-dniowa izolacja. Zanim pojawią się w obiektach COS-u.
Większą przestrzeń do treningów mamy jednak wszyscy. Od 4 maja będziemy mogli skorzystać z obiektów sportowych o charakterze otwartym, to m.in. orliki.
– Grać będzie mogło nie więcej niż sześć osób – powiedział premier Mateusz Morawiecki.
Dwie osoby będą mogły rozegrać mecz na korcie tenisowym. Trenować można bez maseczki. Na trening trzeba jednak dotrzeć w maseczce.
TV Trwam News



