fot. PAP/Andrzej Grygiel

Wigilia na Kaszubach

Święta Bożego Narodzenia to czas niezwykle ważny dla Polaków. Opłatek, kolacja wigilijna, święty Mikołaj i prezenty pod choinką – to elementy, których w większości polskich domów w tym dniu nie brakuje. Są jednak regiony, gdzie w Boże Narodzenie nie przychodzi Mikołaj, a Wigilia to nie tylko 12 potraw. Takim miejscem są Kaszuby.

To nie są po prostu zwykłe święta. Dla mieszkańców Kaszub Boże Narodzenie to czas szczególnego powrotu do staropolskich tradycji – podkreśla dyrektor Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki Kaszubsko-pomorskiej w Wejherowie, Tomasz Fopke.

– Tych zwyczajów jest wiele. W części różnią się od tych, które są w głębi Polski. To są nasze rdzenne zwyczaje. Z wielkim trudem przyjmują się albo wręcz nie przyjmują się te tradycje, które przychodzą wraz z amerykanizacją naszej kultury. Część, zwłaszcza promowana przez telewizję zagraniczną, przyjmuje się. Na Kaszubach zawsze było tak, że u nas się coś przyjmowało na samym końcu – wyjaśnia Tomasz Fopke.

Kaszuby to rejon, w którym duże znaczenie w obchodach świąt mają regionalne, ludowe tradycje i obrzędy.

– Przed pasterką, zanim się jeszcze pójdzie na tę najważniejszą Mszę św. tego dnia i podczas całych tych świąt, gospodarz musi zajrzeć do obory. Doglądnąć zwierząt, sprawdzić, czy mają dobrze, czy mają należytą ściółkę, czy mają co do jedzenia – dodaje Tomasz Fopke.

Tradycją kaszubską tego dnia jest szczególna troska o całe gospodarstwo, by było odpowiednio przygotowane na zimę. Jednych z unikalnych zwyczajów jest także Gwiazdor. Postać, która przychodzi do dzieci.

– To jest taka maszkara. Duża, niezgrabna postać ubrana w kożuch. Często ten kożuch wywrócony jest włosiem do wewnątrz. Przepasany ten kożuch jest takim sznurem skręconym ze słomy. Na głowie czapa, taka potężna czapa, barania najlepiej. A na twarzy jest maska, którą Kaszubki nazywają larwą – mówi dyrektor Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki Kaszubsko-pomorskiej w Wejherowie.

Kwitnie również język kaszubski, który przeżywa obecnie swój renesans.

– W tej chwili 20 tys. dzieci uczy się języka kaszubskiego. I coraz więcej utworów, także bożonarodzeniowych, kolęd powstaje – dodaje.

„Wśród nocnej ciszy” to najczęściej śpiewana przez Kaszubów kolęda. Mimo to w ostatnich latach można zauważyć wzrost zainteresowania oryginalnymi kaszubskimi kolędami, które zyskują na znaczeniu. Wśród znanych kaszubskich pisarzy kolęd i pastorałek można wymienić księdza Antoniego Peplińskiego oraz Jana Trepczyka.

Charakterystyczne zwyczaje dotyczą też potraw na kaszubskim wigilijnym stole.

– Dwunastu potraw raczej na Kaszubach nie miewaliśmy. Zamiast karpia na Kaszubach tą główną rybą był węgorz. Karp to jest nowa moda, a właściwie można powiedzieć po wojnie, za PRL-u tutaj została przyniesiona – wskazuje Tomasz Fopke.

– Wśród Słowian Nadbałtyckich i Kaszubów te zwyczaje stare do tej pory jeszcze trwają, cieszymy się nimi – dodaje.

TV Trwam News/RIRM

drukuj