Wielu chorych w Jemenie leczy się tylko dzięki Caritas Polska

Trzeba pracować cały miesiąc i nie wydawać na nic innego, aby zarobić na leki potrzebne w przypadku drobnej infekcji. Oczywiście, jeśli ktoś ma pracę. A w zniszczonym przez wojnę domową kraju mało kto ją ma, dlatego dla tysięcy Jemeńczyków przychodnie wspierane przez Caritas Polska są jedyną szansą na dostęp do służby zdrowia.

W Jemenie nie działa połowa ośrodków zdrowia, a wysokie ceny leków i usług medycznych sprawiają, że wielu ludzi nie stać na leczenie. Brak dostępu do opieki medycznej to, obok powszechnego ubóstwa, zagrożenia skutkami działań zbrojnych i zniszczenia infrastruktury w wyniku toczonych walk, jeden z powodów, dla których Jemen jest uważany za kraj dotknięty największym trwającym kryzysem humanitarnym.

„Sprzedawca w sklepie zarabia miesięcznie ok. 50 tys. jemeńskich riali (YER), czyli 50 dolarów. Nauczyciel trochę więcej, 80–90 tys. YER. Za zwykły poród trzeba zapłacić 60 tys. YER, w razie komplikacji i potrzeby wykonania cesarskiego cięcia, ten koszt wzrasta do nawet 300 tys. YER. Pamiętajmy, że stałą pracę ma tu niewiele osób. Większość żyje z dorywczych niskopłatnych zajęć. Zdarzają się okresy, kiedy całe rodziny są pozbawione dochodu. Nic więc dziwnego, że bezpłatne porady lekarskie i leki dostępne w pięciu poradniach, którym obecnie pomagamy, są nieocenionym wsparciem dla wielu Jemeńczyków. Tylko w tym roku nasza pomoc trafiła do 40 tys. osób” – opowiada Tomasz Kania, szef misji Caritas Polska w Jemenie.

fot. Caritas

Rośnie liczba pacjentów

Opinie szefa misji Caritas Polska potwierdzają sami Jemeńczycy. Reema Saleem Mohammed Ahmed, kierowniczka wspieranej przez Caritas Polska poradni medycznej w rybackiej wiosce Fokam, przyznaje, że z pomocy placówki korzysta obecnie ok. 500 osób miesięcznie, a wcześniej było to od 70 do 80 osób.

– Po prostu nie mieliśmy środków na to, aby pomagać – tłumaczy Reema Saleem Mohammed Ahmed. Wtóruje jej Halah Ibrahim Mohammed, lekarka z przychodni w Fath na przedmieściach Adenu.

fot. Caritas

– Leki ostatnio niesamowicie zdrożały. Leczenie nawet niewielkiej infekcji wirusowej kosztuje ok. 50 tys. YER. To wielka radość, że pacjent może przyjść do tej poradni, bezpłatnie się zbadać i otrzymać potrzebne leki. Jest bardzo duża grupa pacjentów, którzy leczą się na cukrzycę i przychodzą wyregulować cukier oraz wysokie ciśnienie. Codziennie odwiedza poradnię ok. 50 osób. Odkąd otrzymujemy wsparcie, liczba pacjentów wzrosła z 3,6 tys. do ponad 5,1 tys. – to dużo w społeczności, która liczy 8 tys. osób – zauważa kobieta.

– Poradnia wypełniła ogromną lukę w dostępie do służby zdrowia. Ludzie są tu bardzo biedni, nie stać ich na transport do innej placówki. Jestem w tej chwili bez pracy, mam na utrzymaniu sześcioro dzieci, razem z żoną jest nas osiem osób. Codzienność to ogromny ciężar, szczególnie przy obecnej drożyźnie. Mam nadzieję, że organizacja będzie tu dalej pomagać – mówi Galal Ali Saif Mohammed, jeden z pacjentów przychodni w Fath.

fot. Caritas

fot. Caritas

Wszechstronne wsparcie

Ośrodek w Fath to największa poliklinika w okolicy. Został splądrowany w trakcie konfliktu w 2014, rok później wznowił działanie, a od tego roku bierze udział w projekcie Caritas Polska. Świadczy takie usługi jak pozostałe placówki wspierane w ramach projektu: zapewnia szczepienia, konsultacje lekarskie, badania laboratoryjne, wydawanie bezpłatnych leków, opiekę ginekologiczno-położniczą, a dodatkowo także leczenie stomatologiczne.

– W przyszłości chcielibyśmy jeszcze kupić aparat do badań EKG, ponieważ część lekarzy bardzo go potrzebuje do wystawienia poprawnej diagnozy – planuje Halah Ibrahim Mohammed.

Od początku realizacji projektu w Jemenie Caritas Polska pomogła już 10 poradniom. Formy wsparcia to: dofinansowanie wynagrodzenia personelu medycznego, zakup leków i środków higienicznych, odczynników do laboratoriów, rewitalizacja i naprawa infrastruktury (przed poradniami: płoty, place, bramy; w budynkach: remonty i wyposażenie gabinetów medycznych, laboratoriów), zakup środków ochrony przeciw COVID-19.

Plany na przyszłość

– Dodatkowo finansujemy położne środowiskowe i prowadzimy kampanie uświadamiające dotyczące zdrowia i higieny. W kolejnym roku prawdopodobnie obejmiemy wsparciem dziewięć ośrodków zdrowia, przybędą więc cztery placówki. Planujemy też działania w obozie dla uchodźców i chcemy założyć specjalne integracyjne centra dla kobiet. Będzie można w nich uzyskać różnego rodzaju wsparcie, uczestniczyć w warsztatach. Ma to być przestrzeń do wspólnego, bezpiecznego spędzania czasu, także z dziećmi – zdradza najbliższe plany szef misji Caritas Polska w Jemenie, Tomasz Kania.

Udzielanie pomocy jemeńskim ośrodkom zdrowia i dalszy rozwój projektu są możliwe dzięki wpłatom polskich darczyńców. Caritas Polska apeluje o wsparcie swoich działań w Jemenie – kraju, gdzie warunki życia są skrajnie trudne, a wielu ludzi bez pomocy z zewnątrz będzie pozbawionych dostępu do podstawowej opieki zdrowotnej.

fot. caritas.pl

Caritas Polska

drukuj