fot. PAP/Darek Delmanowicz

Większe kary dla piratów drogowych

Zdrożeją mandaty. Niewykluczone, że możliwe będzie też odbieranie samochodów pijanym kierowcom.

Już podczas expose Mateusz Morawiecki zapowiadał, że kary za wykroczenia drogowe będą wyższe. Teraz, jak poinformowała „Rzeczpospolita”, ujawnił, że za sprawiedliwe uważa powiązanie wysokości kar z dochodami sprawcy. Bogaci będą więc płacić więcej, biedniejsi mniej.

Wyższe mandaty mają być m.in. „za przekroczenie prędkości, wjazd na skrzyżowanie na czerwonym świetle czy wyprzedzanie na przejściach dla pieszych”.

Według prasy, po zmianach za najwyższe przekroczenie prędkości, czyli powyżej 50 km/h, mandat może wynieść nawet 2 tys. zł. Poza tym, za najpoważniejsze zdarzenia na drodze, tak jak np. spowodowanie wypadku pod wpływem alkoholu, będzie można nawet stracić auto. Dla przykładu, w Niemczech przekroczenie prędkości o więcej niż 70 km/h poza terenem zabudowanym, kosztuje 600 euro i trzy miesiące bez prawa jazdy.

 

TV Trwam News

drukuj