fot. PAP/Piotr Polak

Wicepremier B. Szydło: Polska jest lojalnym członkiem UE, który kładzie duży nacisk na jej rozwój

Polska jest lojalnym członkiem UE, jednym z państw, który kładzie duży nacisk na rozwój Unii, aby wreszcie zajęła się sprawami zwykłych Europejczyków – podkreśliła wicepremier Beata Szydło, która w niedzielę spotkała się z mieszkańcami Opatowa.

Beata Szydło, który w wyborach do Parlamentu Europejskiego startować będzie z pierwszego miejsca na liście PiS w okręgu małopolsko-świętokrzyskim, podczas spotkania w Opatowie podkreśliła, że majowe wybory będą bardzo ważne z kilku powodów, przede wszystkim rozstrzygnie się w nich polska pozycja w Unii Europejskiej.

„W UE ważne jest też, żeby bronić interesów Polski, interesów narodowych, tak jak to robią wszyscy, tak jak to robią silne państwa europejskie – tak jak Niemcy bronią własnych interesów gospodarczych, politycznych, tak samo my musimy o tym pamiętać. Nie może być tak, że polscy europosłowie wolą poddawać się dyktatowi innych państw, które lobbują za własnymi interesami, rezygnują z tego, co jest potrzebne w Polsce, Polakom, po to tylko, żeby uzyskać, nie wiem, czy jakąś źle rozumianą akceptację polityczną, czy jest to spowodowane poprawnością polityczną czy może też kompleksami” – mówiła Szydło.

Jak zaznaczyła, Polska pokazała, że potrafi być lojalnym krajem wobec UE, umiejącym świetnie wykorzystywać środki europejskie oraz tak rozwijać gospodarkę, że dzisiaj jesteśmy jednym z najszybszych rozwijających się państw członkowskich.

„Jest praca, podnosimy wynagrodzenia, ludziom zaczyna się coraz lepiej żyć. Oczywiście nie zrobimy wszystkiego na raz, za jednym zamachem, ale konsekwencja i takie właśnie systemowe realizowanie tego, do czego się zobowiązywaliśmy, tego planu, który przyjęliśmy i przynosi dobre efekty, więc z tego powodu te wybory są ważne” – podkreśliła wicepremier.

Przypomniała, że w poniedziałek miną trzy lata od wprowadzenia przez rząd programu „500 plus”, który ma wymiar zarówno ekonomiczny, jak i demograficzny.

„Ten program ma jeszcze jedno znaczenie, ja uważam, że dużo ważniejszy niż nawet te ekonomiczne i demograficzne. Przywrócił on zwykłym ludziom wiarę w państwo, w to, że każdy kto może znaleźć się w trudnej sytuacji, będzie takie wsparcie ze strony państwa otrzymywał” – dodała Beata Szydło.

Zapewniła natomiast, że zdaje sobie sprawę, iż w Polsce do załatwienia jest jeszcze wiele spraw.

„Trzeba poprawić sytuację emerytów, rencistów, osób niepełnosprawnych, trzeba cały czas inwestować w małe miejscowości, które muszą mieć swoją szansę, żeby się rozwijać. Trzeba poprawić sytuację nauczycieli – dopominają się pracownicy budżetówki o poprawę swoich wynagrodzeń – tak, pełna zgoda, to trzeba zrobić. Jednak tak jak Krakowa od razu nie zbudowano, tak nie jesteśmy w stanie zrobić wszystkiego na raz” – powiedziała wicepremier.

Przypomniała także zapowiedź prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego o tym, iż partia dokona takiej implementacji dyrektywy UE o prawie autorskim, że wolność w internecie będzie zachowana.

„Rząd PiS nie zgodzi się na przyjęcie tej dyrektywy w takim kształcie w Polsce, bo obywatel ma czuć się wolnym, ma mieć poczucie tego, że bezpiecznie żyje mu się w kraju, ale że nikt mu jego wolności nie chce ograniczać i zabierać” – zapewniła Beata Szydło.

Dodała, że czas szybko płynie i człowiek czasami zapomina o tym, co się zrobiło w krótkim czasie, zapomina się jak to było.

„Pewnie niewielu nauczycieli już dzisiaj może pamięta, że kiedyś były godziny karciane, za które nie mieli płacone, pewnie niewielu nauczycieli pamięta, że były zamrożone pensje nauczycielskie (…), może są i tacy, którzy też nie pamiętają jak to było przed „500 plus”, takie jest życie, tacy jesteśmy. Warto o tym mówić i też przypominać, ale warto też to, co się udało dobrego zrobić, żebyśmy kontynuowali” – powiedziała wicepremier.

Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się w Polsce 26 maja. Polacy będą wybierać 52 europosłów.

PAP/RIRM

drukuj