fot. wikipedia.org

Węgry: Fidesz broni ustawy o finansowaniu NGOs

Rządzący na Węgrzech konserwatywny Fidesz wystąpił dziś w obronie ustawy dotyczącej finansowania organizacji obywatelskich z zagranicy, uznanej za niezgodną z prawem unijnym przez rzecznika generalnego Trybunału Sprawiedliwości UE.

Fidesz zaznaczył w wydanym oświadczeniu, że obstaje przy ustawie, gdyż służy ona bezpieczeństwu Węgier i zwiększa przejrzystość finansowanych z zagranicy proimigracyjnych organizacji amerykańskiego finansisty George’a Sorosa.

„Celem ustawy jest to, by także dla Węgrów stało się jasne, które organizacje pozarządowe otrzymują znaczne wsparcie z zagranicy” – podkreślono.

Fidesz, który rządzi w koalicji z Chrześcijańsko-Demokratyczną Partią Ludową, zaznaczył, że węgierskie ugrupowania rządzące uważają, iż ustawa nadal jest potrzebna, bo „siatka Sorosa uruchamia miliardy, by przeforsować w całej Europie plan Sorosa i uczynić z Węgier kraj imigrancki”.

W oświadczeniu zaznaczono, że działalność „siatki Sorosa” rodzi poważne pytania dotyczące bezpieczeństwa narodowego, bo wchodzące w jej skład organizacje „chcą wpływać nie tylko na politykę imigracyjną, lecz także na węgierskich wyborców”.

Według Fideszu ustawę zaatakowały proimigranckie organizacje Sorosa, podczas gdy inne organizacje pozarządowe przestrzegają jej i zgłaszają fakt otrzymywania wsparcia z zagranicy, jeśli do niego dojdzie.

Rzecznik generalny TSUE Manuel Campos Sanchez-Bordona ocenił wcześniej, że wspomniana ustawa jest niezgodna z prawem UE. Opinia rzecznika jest wstępem do wyroku Trybunału. Sędziowie mogą się z nią zgodzić i zwykle tak się dzieje, mogą też jednak wydać zupełnie inne orzeczenie [czytaj więcej].

W 2017 r. Węgry przyjęły ustawę dotyczącą finansowania organizacji obywatelskich otrzymujących wsparcie z zagranicy, z założeniem, że to finansowanie stanie się bardziej przejrzyste. Zgodnie z nią organizacje podlegają rejestracji przez węgierskie organy jako „organizacje otrzymujące wsparcie zagraniczne”, gdy wysokość darowizn otrzymanych w danym roku osiągnie określony próg.

Przy rejestracji muszą one również podać nazwiska lub nazwy darczyńców, od których wsparcie wynosi co najmniej 500 tys. forintów (ok. 1,5 tys. euro), oraz dokładną kwotę wsparcia. Informacje te podlegają następnie ogłoszeniu na platformie elektronicznej, do której dostęp jest publiczny i bezpłatny. Oprócz tego dane organizacje obywatelskie muszą podać na swojej stronie internetowej i w swoich publikacjach, że są „organizacją otrzymującą wsparcie zagraniczne”.

Komisja Europejska zaskarżyła ustawę do Trybunału Sprawiedliwości UE. Podnosiła, że narusza ona zarówno zasadę swobodnego przepływu kapitału, jak i szereg praw chronionych Kartą praw podstawowych UE, w tym prawo do poszanowania życia prywatnego, ochrony danych osobowych i wolności zrzeszania się.

PAP

drukuj