fot. sxc.hu

We wtorek wznowienie rozmów związkowców ze stroną rządową nt. umowy społecznej dla górnictwa

20 kwietnia o godz. 10.00 mają zostać wznowione rozmowy związkowców z przedstawicielami rządu w sprawie umowy społecznej dla górnictwa. Przerwę w negocjacjach ogłoszono na prośbę strony rządowej.

Biuro prasowe śląsko-dąbrowskiej „Solidarności” podało, że negocjacje umowy społecznej znajdują się w końcowej fazie. Jeśli we wtorek uda się uzgodnić pełny tekst dokumentu, zostanie on zaprezentowany organom statutowym poszczególnych central związkowych.

Najważniejsze rozbieżności dotyczą postulatu indeksacji wynagrodzeń w kopalniach oraz dodatkowych zabezpieczeń związanych z respektowaniem uzgodnionego harmonogramu zamykania kopalń.

Umowa ma regulować kompleksowo proces stopniowej likwidacji górnictwa węgla kamiennego w Polsce do 2049 roku, połączony z transformacją gospodarczą Górnego Śląska.

Zdaniem Dominika Kolorza, szefa śląsko-dąbrowskiej „Solidarności”, zawarcie umowy jest konieczne, choć sam fakt wygaszania górnictwa jest błędem.

– Trudno powiedzieć, żebyśmy byli zadowoleni z tego, że zdecydowaliśmy się na to, iż za niespełna 30 lat w Polsce nie będzie kopalń. Jednak biorąc pod uwagę jak świat „pędzi” technologicznie i jak Europa „wariuje” pod względem polityki klimatycznej, pewnie nie było innego wyjścia. Liczymy na to, że w związku z tak długim okresem być może za 5-6 lat będziemy bardziej dbać o bezpieczeństwo energetyczne naszego kraju. Może Unia znormalnieje i rzeczywiście z tego węgla będzie można produkować prąd. Na razie nie ma tańszego nośnika energii niż węgiel kamienny – powiedział Dominik Kolorz.

Po akceptacji władz poszczególnych związków umowa będzie mogła zostać podpisana, a następnie przekazana do notyfikacji Komisji Europejskiej. Jej zgoda warunkuje wejście porozumienia w życie.

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj