By Ssolbergj, and the authors of the source files - Praca własnaTen obraz wektorowy zawiera elementy, które zostały zaczerpnięte lub zaadaptowane z tego pliku: Emblem of Napoleon Bonaparte.svg (przez Sodacan).Ten obraz wektorowy zawiera elementy, które zostały zaczerpnięte lub zaadaptowane z tego pliku: Escut d'Estubeny.svg (przez Xavigivax).Ten obraz wektorowy zawiera elementy, które zostały zaczerpnięte lub zaadaptowane z tego pliku: Emblem of the Spanish Civil Guard.svg (przez Heralder).Praca własna, oparta o: [1], Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=17097567

Warszawski Sąd Okręgowy chce, aby TSUE przyjrzał się Systemowi Losowego Przydzielania Spraw w polskich sądach

Sąd Okręgowy w Warszawie skierował do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej pytanie w sprawie Systemu Losowego Przydzielania Spraw. Jak napisał „Dziennik Gazeta Prawna”, brzmi ono: czy niezawisłym i bezstronnym jest sąd, w którego skład wchodzi sędzia wylosowany za pomocą systemu stworzonego przez przedstawiciela władzy wykonawczej, czyli ministra sprawiedliwości?

Pojawia się też zarzut, że tak naprawdę nikt nie wie, jak działa system ani w jakim stopniu jest podatny na błędy. Gazeta zwraca uwagę, że resort do tej pory nie ujawnił kodu źródłowego systemu, mimo, że obecny minister, Adam Bodnar, jako Rzecznik Praw Obywatelskich miał zastrzeżenia do jego bezstronności.

Do tej interwencji w TSUE odniósł się poseł Prawa i Sprawiedliwości, były wiceminister sprawiedliwości, Marcin Warchoł. Polityk podkreślił, że nie ma lepszego sposobu na zapewnienie bezstronności i obiektywizmu sądu niż losowe przydzielanie spraw.

– To, co w tej chwili chcą wprowadzić, to jest system ręcznego sterowania sprawami. Jeżeli nie będzie losowego przydziału spraw, to będzie ręczne przydzielanie spraw. I o to im chodzi – żeby mieć swoich, przychylnych sędziów. Po to robią specjalne getta sądowe, do których wysyłają sędziów powołanych po 2018 roku, sędziów niezależnych, a swoim sędziom dodają sute dodatki finansowe po to, żeby ich jeszcze dodatkowo motywować, żeby orzekali tak, jak oni sobie tego życzą. Nie ma lepszego systemu niż system losowego przydziału spraw dla zapewnienia bezstronności i obiektywizmu sędziego. I oni doskonale to wiedzą – podkreślił Marcin Warchoł.

Poseł jako przykład podał działania obecnej władzy wokół sprawy Funduszu Sprawiedliwości. Zwrócił uwagę na wyłączenia części sędziów i skierowanie rozpoznania sprawy do sędzi, która sama stwierdziła, że nie będzie obiektywna.

Marcin Warchoł przypomniał, że Rafał Trzaskowski obiecał domknięcie systemu, dlatego obecnie psuty i podważany jest system losowego przydzielania spraw. Chodzi o to, by orzekali kastowi sędziowie przychylni władzy – ocenił poseł PiS-u.

RIRM

drukuj