fot. PAP/Wojciech Pacewicz

W ZUS-ie można składać wnioski o uzyskanie świadczenia „500 plus” dla niesamodzielnych osób niepełnosprawnych

W Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych można składać wnioski o uzyskanie świadczenia „500 plus” dla niesamodzielnych osób niepełnosprawnych. Wypłaty ruszą od października.

Od 1 października comiesięczne świadczenie w wysokości 500 złotych trafi do osób niepełnosprawnych – mówił wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed.

– To dotyczy tych osób, które mają już określoną niezdolność do samodzielnej egzystencji, to te osoby składają wnioski do tych instytucji, od których otrzymują w tej chwili świadczenia – ZUS, KRUS czy np. w służbach mundurowych – poinformował Stanisław Szwed.

Obok orzeczenia o niezdolności do samodzielnego życia, kolejnym z kryteriów jest dochód nieprzekraczający 1600 zł ze świadczeń finansowanych ze środków publicznych. Poza tym trzeba mieć skończone 18 lat. Zapotrzebowanie jest spore – zauważyła prof. Gertruda Uścińska, prezes ZUS-u.

– W założeniach do ustawy przyjęliśmy, że będzie to ok. 850 tys. osób do obsłużenia od 1 października do końca marca – wskazała prof. Gertruda Uścińska.

Wniosek można pobrać ze strony ZUS-u lub otrzymać w siedzibach Zakładu. ZUS już 2 września wprowadził do obiegu wnioski o świadczenia „500 plus” dla osób niesamodzielnych. Zainteresowanie jest spore.

– Tysiąc wniosków dziennie. Ponadto, ponad 80 tys. udzieliliśmy porad na salach obsługi klientów tych osób albo ich pełnomocników – zaznaczyła prezes ZUS-u.

Na decyzję o przyznaniu świadczenia będzie trzeba poczekać przez maksymalnie 30 dni od złożenia wniosku. Za wsparciem „500 plus” dla niepełnosprawnych ma pójść także reforma orzecznictwa.

– Międzyresortowy zespół w ubiegłym roku zakończył bardzo trudną pracę z udziałem także środowisk niepełnosprawnych i złożył na ręce premiera projekt ustawy, także z uzasadnieniem, z obliczeniami skutków i propozycją rozwiązań informatycznych centralnego rejestru wszystkich orzeczeń, które będą wydawane – powiedziała prof. Gertruda Uścińska.

Obecny system nie jest najlepszy – mówił wiceminister Stanisław Szwed.

– On jest dosyć skomplikowany i nieszczelny. Z jednej strony chodzi nam o to, żeby ten system był dla wszystkich przyjazny, ale też bardziej szczelny i odpowiadał na wyzwania, dla tych osób, które potrzebują tego wsparcia –  podkreślił Stanisław Szwed.

Sejm miałby przyjąć nowe rozwiązania dotyczące orzecznictwa w przyszłej kadencji.

TV Trwam News/RIRM

drukuj