W. Zełenski: Jesteśmy gotowi do szczytu czwórki normandzkiej

Ukraina jest gotowa do szczytu czwórki normandzkiej, zaplanowanego na 9 grudnia w Paryżu, i ma nadzieję, że doprowadzi on do wstrzymania walk z separatystami w Donbasie na wschodzie kraju – oświadczył dziś prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

Czwórka normandzka to przywódcy Ukrainy, Niemiec, Francji i Rosji, którzy dyskutują o zakończeniu toczącego się od 2014 roku konfliktu w Donbasie. Poprzednio spotkali się oni w październiku 2016 roku.

„Otrzymaliśmy datę spotkania normandzkiego, potwierdzoną przez Ukrainę, Niemcy, Francję i Rosję. Docisnęliśmy ich. Bardzo ważne jest odblokowanie tej możliwości rozmowy o odzyskaniu naszych terytoriów i ludzi, odbudowie naszej ukraińskiej suwerenności i jedności terytorialnej” – powiedział Wołodymyr Zełenski.

Prezydent Ukrainy wyraził nadzieję, że najważniejszym efektem rozmów w Paryżu będzie wstrzymanie walk na linii frontu na wschodzie Ukrainy.

„Niestety, wciąż tracimy naszych bohaterów, najlepszych ludzi, i im szybciej będziemy mogli mówić o wstrzymaniu ognia, tym mniej naszych ludzi będzie cierpiało” – powiedział.

Ukraiński przywódca mówił o spotkaniu czwórki normandzkiej podczas spaceru po Kijowie, w trakcie którego relacjonował osiągnięcia władz z ubiegłego tygodnia. Nagranie ze spaceru opublikowane zostało na Facebooku.

Przywódcy Francji, Niemiec, Ukrainy oraz Rosji spotkali się w sprawie konfliktu w Donbasie po raz pierwszy w Normandii w czerwcu 2014 roku. Jeśli dojdzie do spotkania 9 grudnia w Paryżu, będzie to jednocześnie pierwsze osobiste spotkanie Wołodymyra Zełenskiego, który urząd prezydencki objął w maju br., z prezydentem Rosji Władimirem Putinem.

PAP

drukuj