fot. PAP/Wojtek Jargiło

W woj. lubelskim stan rzek jest stabilny, jednak ich stan może się podnieść w wyniku roztopów

Prezes Wód Polskich oraz wojewoda lubelski wizytowali dziś Krasnystaw, gdzie oceniali obecną sytuację wezbraniowo-powodziwą w regionie. Obecnie jest ona stabilna, ale stan wód na lubelskich rzekach może w najbliższych dniach podnieść się w wyniku roztopów.

Wojewoda lubelski, Lech Sprawka, przekazał, że służby monitorują szczególnie stan rzek Wieprz i Bug. Stany ostrzegawcze są nieznacznie przekroczone w Dorohusku i Włodawie.

Prezes Wód Polskich, Przemysław Daca, zapewnił, że sytuacja jest pod kontrolą. Zaznaczył, że w woj. lubelskim zagrożenie wynika z dużej ilości śniegu.

– W tej chwili sytuacja nie jest niebezpieczna. Śnieg zaraz zacznie topnieć i pojawią się drobne podtopienia w takich miejscach, jak łąki czy niektóre pola, gdzie rzeka powinna naturalnie wylewać. To są tzw. tereny zalewowe, gdzie nie wolno się budować, ale nie wszyscy brali sobie to do serca. Zbiornik Nielisz ma w tej chwili pełną rezerwę powodziową, więc będzie dodatkowo chronił okoliczne miejscowości, w tym Krasnystaw. Za chwilę będziemy budować kolejny zbiornik – powiedział Przemysław Daca.

Trudna sytuacja hydrologiczna panuje szczególnie na północy i w centrum Polski. Wysoka temperatura powoduje szybkie topnienie pokrywy śnieżnej i spływ wód roztopowych, co sprzyja dużym wzrostom stanów wody.

Ponadto na Wiśle oraz w wielu innych miejscach utrzymuje się znaczna pokrywa lodowa. Przez to mogą tworzyć się zatory podpiętrzające stany wody.

 

RIRM

drukuj