fot. PAP/Paweł Supernak

W Warszawie odsłonięto pierwszą „Tablicę Pamięci”

Pierwszą „Tablicę Pamięci”, z napisami w języku polskim i angielskim, której celem jest popularyzacja wiedzy o danym miejscu pamięci, odsłonili w piątek w Warszawie wicepremier, minister kultury Piotr Gliński, prezes IPN dr Jarosław Szarek oraz prezes PGE Energia Ciepła Wojciech Dąbrowski.

Ideą przedsięwzięcia jest uzupełnianie i popularyzacja informacji historycznych poprzez umieszczenie tablic w języku polskim i angielskim w miejscach pamięci z II wojny światowej. Pierwszą tablicę odsłonięto w Al. Jerozolimskich 37 (fragmencie muru przed hotelem „Novotel”) pod tablicą według projektu Karola Tchorka z 1949 r.

„Dzisiaj inaugurujemy niezwykle ciekawy, a przy tym bardzo potrzebny projekt >>Tablice Pamięci<<, obejmujący m.in. rewitalizację miejsc pamięci, takich jak to – pomników i tablic, stworzonych według projektu Karola Tchorka z 1949 r., a także – co najważniejsze – przywracający prawdę historyczną o wydarzeniach II wojny światowej” – powiedział wicepremier Gliński.

Minister kultury zwrócił uwagę, że spośród ok. 450 upamiętnień wzniesionych w tej formie najczęściej tam, gdzie Niemcy dokonywali zbiorowych egzekucji warszawiaków, do dziś przetrwało zaledwie ok. 160.

„Tego nie jesteśmy świadomi. Z 450 mamy teraz w mieście tylko 160. To pokazuje skalę zacierania się pamięci o tych tragicznych dla Warszawy wydarzeniach” – ocenił.

Jak mówił, „Tablice Pamięci” to projekt „niezwykle szeroko zakrojony – na miarę wyjątkowego czasu, w którym przypada”.

„Nie tylko bowiem jesteśmy w przededniu święta 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. W przyszłym roku obchodzić będziemy 80. rocznicę wybuchu II wojny światowej” – przypomniał szef MKiDN.

Dodał, że pielęgnowanie pamięci o tym wydarzeniu jest naszym obowiązkiem.

„Dbając o prawdę historyczną, głoszoną w miejscach kaźni naszych rodaków, odnawiając miejsca pamięci im poświęcone, uzupełniając je, a także czyniąc je bardziej przystępnymi zarówno dla polskich jak i zagranicznych odbiorców, realizujemy ten obowiązek” – podkreślił prof. Gliński.

Prezes IPN zwrócił uwagę, że w Polsce jest coraz mniej świadków historii, a za kilka czy kilkanaście lat odejdą wszyscy, którzy pamiętają. Wtedy, jak mówił, „będą wołać, będą krzyczeć te tablice”. „Chcemy, żeby ten krzyk był również zrozumiały dla tych, którzy tutaj do Polski przybędą”.

Dąbrowski, prezes PGE Energia Ciepła, podkreślił, że ideą „Tablic Pamięci” jest propagowanie historii Polski z okresu II wojny światowej oraz wyeksponowanie miejsc, które były świadkiem tragicznych wydarzeń.

„Ten projekt kierowany jest także do turystów zagranicznych, których ponad 10 mln odwiedza rokrocznie Polskę, w tym ponad 3 mln Warszawę. My chcemy im pokazać, co się działo wówczas, w tym tragicznym czasie dla naszej ojczyzny” – zaznaczył prezes PGE Energia Ciepła.

Wskazał, że żołnierze, ale także zwykli mieszkańcy Warszawy „pokazali nam, co znaczy odwaga, determinacja, wola zwycięstwa, co znaczy wreszcie wolność i niepodległość”.

Fundatorem i pomysłodawcą „Tablic Pamięci” jest Fundacja PGE Energia Ciepła.

Projekt „Tablice pamięci” będzie realizowany w dwóch etapach: pierwszy to zamontowanie dodatkowych tablic na blisko 160 warszawskich pomnikach autorstwa Karola Tchorka z 1949 r.; drugi – rozmieszczenie tablic informacyjnych w miejscach pamięci w innych miastach Polski – m.in. Gdańsku, Gdyni, Toruniu, Zielonej Górze, Wrocławiu, Krakowie i Rybniku.

PAP/RIRM

drukuj