W przyszłym tygodniu sąd rozstrzygnie sprawę dotacji dla toruńskiej geotermii

Na początku przyszłego tygodnia warszawski Sąd Okręgowy ma rozstrzygnąć sprawę o odszkodowanie dla Fundacji Lux Veritatis za cofnięcie przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej dotacji przyznanej na rozwój toruńskiej geotermii.

W poniedziałek Fundacja Lux Veritatis i Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej mają przedstawić projekt ugody ws. geotermii toruńskiej. W ten sposób zrealizują one zobowiązanie wobec sądu okręgowego w Warszawie, przed którym toczy się proces cywilny.

W  2008 roku „Nasz Dziennik” ujawnił sporządzoną w grudniu 2007 roku notatkę służbową ze spotkania, na którym  ówczesny wiceminister środowiska (rządu Donalda Tuska) Stanisław Gawłowski, polecił pracownikom Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska szukanie pretekstu do wypowiedzenia aneksu będącego częścią umowy z Fundacją Lux Veritatis. Chodziło o to, by odebrać Fundacji przyznaną ze środków unii dotację na rozwój toruńskiej geotermii.

– Rzeczywiście, taka notatka istnieje, ma ona charakter bardzo oryginalny, nie przypominam sobie, żeby kiedykolwiek coś takiego zostało sporządzone w Narodowym Funduszu, ale niestety w tym przypadku miało to miejsce, ja potwierdzam, że w dokumentacji istnieje taka notatka – poinformował dr Kazimierz Kujda, prezes zarządu NFOŚiGW.

W trwającym niemal 7 lat procesie ws. bezprawnego cofnięcia 27 mln zł dotacji dla geotermii, nadal trwa postępowanie, a ostateczne decyzje pozostają wyłącznie w gestii Sądu Okręgowego w Warszawie.

– Rozstrzygnięcie, zgodnie z harmonogramem, nastąpi w poniedziałek 22 lutego. Sąd zobowiązał pełnomocników do przedstawienia projektu ugody, która zakończyłaby ten spór w sposób taki, jak to przewiduje ugoda sądowa, która jest aktem prawnym o złożonym charakterze i pozwala rozwiązywać w innej formule niż wyrok sądu spór pomiędzy stronami – powiedział Jacek Spyrka, zastępca prezesa NFOŚiGW.

Obecny zarząd Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej chce ugody z Fundacją Lux Veritatis, gdyż jego zdaniem odnawialne źródła energii mają pierwszeństwo wobec elektrociepłowni gazowych.

– Ciepło z geotermii w Toruniu ogrzewałoby pewnie większość Torunia jesienią i wiosną – ocenił dr Kazimierz Kujda, prezes zarządu NFOŚiGW.

Z jednego otworu wydobywczego toruńskiej geotermii w ciągu jednej godziny uzyskuje się nawet 1050 metrów sześciennych wody o temperaturze powyżej 60 stopni Celsjusza, bez zanieczyszczania środowiska. Toruński odwiert jest sukcesem nie tylko na skalę kraju.

Tymczasem, mimo świetnych perspektyw, toruńska geotermia od początku była w sposób bezpardonowy utrącana. Mówił o tym otwarcie sam Janusz Piechociński jako wicepremier w rządzie PO-PSL.

– Kwestia geotermii toruńskiej stała się przedmiotem gry politycznej i to był główny powód, dla którego geotermia nie otrzymała publicznych środków, które powinna otrzymać – powiedział Janusz Piechociński, były wicepremier w rządzie PO-PSL.

Mimo utrudnień stosowanych przez poprzedni rząd, Fundacja Lux Veritatis zdecydowała się wykonać odwiert i badania z własnych środków.

Każdy, kto rozbudowuje i wykorzystuje energię odnawialną, powinien na tych samych zasadach uzyskać wsparcie ze Skarbu Państwa, ponieważ jest to wspólne dobro narodowe. 

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj