fot. PAP/Radek Pietruszka

W przyszłym tygodniu poznamy założenia tzw. daniny solidarnościowej

W ciągu tygodnia powinniśmy poznać kolejne propozycje legislacyjne rządu ws. osób niepełnosprawnych. Jedną z nich będzie tzw. danina solidarnościowa.

Utworzenie daniny solidarnościowej zapowiedział pod koniec kwietnia premier Mateusz Morawiecki. Mówił wówczas, że projekt pojawi się do połowy maja. Wczoraj potwierdził to m.in. szef KPRM Michał Dworczyk. Danina solidarnościowa ma być funduszem dla osób niepełnosprawnych zasilanym z dodatkowego opodatkowania osób najlepiej zarabiających. Szczegóły ma zaprezentować minister finansów Teresa Czerwińska.

Poseł Janusz Śniadek z sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny już teraz mówi, że z punktu widzenia sprawiedliwości społecznej danina solidarnościowa jest dobrą formą wspomagania osób niepełnoprawnych.

Jest jak najbardziej zasadne, żeby środowiska, które najobficiej korzystają z rozwoju gospodarczego, wzrostu PKB, posiadają relatywnie dużo, podzielili się z najuboższymi. Myślę, że w sensie sprawiedliwości jest to jak najbardziej uzasadnione. Nasz system podatkowy jest tak skonstruowany, że osoby najzamożniejsze – nawet procentowo, kiedy przyjrzeć się ich dochodom – płacą mniej niż osoby ubogie czy średniozamożne. Również i w tym sensie jest to kierunek właściwy – zaznacza Janusz Śniadek.

Wcześniej, w odpowiedzi na protest osób niepełnosprawnych i ich opiekunów w Sejmie, rząd zaproponował, a parlament przyjął projekt podwyższający rentę socjalną do 1030 zł. Posłowie i senatorowie przyjęli też ustawę PiS-u o szczególnych rozwiązaniach dla osób o znacznym stopniu niepełnosprawności. Regulacja gwarantuje oszczędności w wydatkach na wyroby medyczne i rehabilitację. [czytaj więcej]

RIRM

drukuj