W Poznaniu stanie pomnik Chrystusa
Po wielu negocjacjach jest zgoda na postawienie 5-metrowej figury Chrystusa na placu Adama Mickiewicza w Poznaniu. Figura Jezusa Chrystusa pojawi się w stolicy Wielkopolski 31 maja i będzie centralnym punktem wystawy „Wdzięczni za niepodległość”.
Na Placu Adama Mickiewicza w latach 30-tych stał Pomnik Wdzięczności. Miał formę gigantycznego łuku triumfalnego z 4-metrową figurą Chrystusa.
– W tym miejscu nasi pradziadowie zdecydowali się wystawić pomnik swego rodzaju wotum wdzięczności dla Opatrzności Bożej za wsparcie wysiłków zmierzających do odbudowy Polski – powiedział Przemysław Alexandrowicz, radny PiS w Poznaniu.
Pomnik stał tylko siedem lat. Od 1932 roku aż do wybuchu II wojny światowej.
– Niemcy, natychmiast po wejściu do Poznania w 1939 roku, w brutalny sposób ten pomnik zniszczyli – zaznaczył prof. Stanisław Mikołajczak, przewodniczący komitetu odbudowy Pomnika Wdzięczności.
Dziś, na tym centralnym placu w Poznaniu, stoją dwa krzyże – pomnik Ofiar Czerwca 1956 i pomnik Adama Mickiewicza. Trudno byłoby znaleźć miejsce na trzeci monument. Pomysłodawcy odbudowy Pomnika Wdzięczności chcą jednak przypomnieć o jego pierwotnej lokalizacji i na dwa tygodnie ustawić tam kopię figury Chrystusa.
– Uznaliśmy, że w tej chwili, kiedy trwają intensywne zabiegi o odbudowę pomnika co prawda w innym miejscu, należy przypomnieć Poznaniakom, że właśnie tu w tym miejscu ten pomnik powstawał – dodał Przemysław Alexandrowicz.
Zgodę na kopię figury Chrystusa dała rada miejska Poznania. Za pomnikiem głosowali radni PiS, klub Ryszarda Grobelnego i jeden radny PO. W głosowaniu nie uczestniczyli, przeciwni pomysłowi, radni SLD.
– Po przerwie śniadaniowej siedzieliśmy sobie w gabinecie i dyskutowaliśmy. Był duży szum na korytarzu, kilku radnych udzielało wywiadu. Wychodziliśmy, zaglądaliśmy – jeszcze przerwa, no i wyszło jak wyszło – powiedziała Halina Owsianna radna SLD w Poznaniu.
Figura Chrystusa stanie na placu Adama Mickiewicza pod koniec maja i będzie głównym elementem wystawy „Wdzięczni za niepodległość”. Tymczasem trwają prace nad budową Pomnika Wdzięczności.
– Marzyliśmy, że go postawimy na 1050 lecie chrztu Polski. No niestety opór władz miasta Poznania spowodował, że jedynym realnym terminem to jest 2018 rok – wskazuje prof. Stanisław Mikołajczak.
W 2018 roku przypadać będzie stuletnia rocznica obchodów Powstania Wielkopolskiego. Trwają negocjacje co do ostatecznej lokalizacji monumentu.
– Docelowo chcielibyśmy, żeby pomnik stanął nad Maltą, to się wydaje oczywiste. Nie da się go przywrócić w miejsce historyczne, czyli w miejsce, w którym stał – na placu Mickiewicza – podkreśla Artur Różański, radny PiS w Poznaniu.
Nowy prezydent Poznania wolałby jednak, aby pomnik stanął na Łęgach Dębińskich. Pomnik Wdzięczności będzie miał ponad 12 metrów wysokości i 22 metry szerokości.
TV Trwam News/RIRM
