fot. PAP/Radek Pietruszka

W Polsce stwierdzono 8 przypadków zakażenia brytyjską mutacją koronawirusa

Krzysztof Saczka, Główny Inspektor Sanitarny, poinformował, że w Polsce stwierdzono 8 przypadków brytyjskiej mutacji koronawirusa. Kwestią badania szczepów koronawirusa w kraju oraz zagrożeń, jakie mogą stwarzać, zajmuje się Małopolskie Centrum Biotechnologii Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Próbki do badań szczepów koronawirusa SARS-CoV-2 nie są pobierane lokalnie, ale z całego kraju. Dotąd przebadano około 200 z nich. Najnowsze wyniki przedstawił Główny Inspektor Sanitarny.

– Mamy do czynienia z mutacją brytyjską. Zostało stwierdzonych 8 przypadków mutacji. Dotyczą one osób, które nigdzie nie wyjeżdżały z kraju, ani nie miały do czynienia z osobami przyjeżdżającymi z zagranicy, więc jeśli doszło do tego typu zakażenia, brytyjska mutacja po prostu krąży w społeczeństwie. Jak ona jest groźna, mogliśmy obserwować na przykładzie Anglii, Francji, Hiszpanii lub Czech – mówił Krzysztof Saczka.

Adam Niedzielski, minister zdrowia, powiedział z kolei, że zbadane próbki pochodziły przede wszystkim z badań przesiewowych pod kątem koronawirusa u nauczycieli.

Zaznaczył, że 8 przypadków mutacji brytyjskiej wskazuje, iz wirus jest obecny na skalę populacyjną. Jeśli potraktujemy, że jest to reprezentatywne, to wychodzi mniej więcej 5 proc. przypadków w Polsce – dodał szef resortu zdrowia.

W najbliższych dniach mają być znane wyniki badań kolejnych partii próbek.

RIRM

drukuj