fot. PAP/Grzegorz Michałowski

W najbliższy czwartek rozpoczną się ćwiczenia Astral Knight 20

W najbliższy czwartek rozpoczną się ćwiczenia Astral Knight 20. Na polskim niebie pojawią się siły powietrzne Stanów Zjednoczonych. Jak poinformowała „Rzeczpospolita”, nad naszym krajem zostanie nałożony swoistego rodzaju parasol ochronny: obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej.

Chodzi o strategiczne obiekty, m.in. miejsca stacjonowania żołnierzy na wschodniej flance NATO. Ćwiczenia zostaną przeprowadzone na wszystkich lotniskach wojskowych.

Zbiegną się one z trwającymi manewrami rosyjsko-białoruskimi przy granicy z Polską.

Szef MON-u Mariusz Błaszczak był pytany na antenie Jedynki Polskiego Radia, czy manewry wojsk amerykańskich były planowane wcześniej.

– To było wcześniej zaplanowane. Jest to konsekwencja naszej aktywności związanej ze wzmocnieniem obecności żołnierzy amerykańskich w Polsce. Miałem zaszczyt podpisać razem z sekretarzem stanu USA Mikiem Pompeo 15 sierpnia tego roku umowę dotyczącą trwałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce, która jest wzmocniona pod względem liczebności i struktury – powiedział Mariusz Błaszczak.

W ramach ćwiczenia Astral Knight 20 na niebie pojawią się samoloty F-16, a być może także myśliwce piątej generacji F-35.

Eksperci porównują te manewry do ćwiczeń sił lądowych USA, które odbyły niedawno pod kryptonimem Defender-Europe 20. Ćwiczenia zakończą się 25 września.

RIRM

drukuj