fot. PAP/Rafał Guz

W IPN powstaje zespół, który zbada aparat terroru okupacyjnego z czasów II wojny światowej

W Instytucie Pamięci Narodowej powstaje specjalny zespół ekspertów, który zbada aparat terroru okupacyjnego z czasów II wojny światowej. Nad jego stworzeniem pracuje dr Rafał Leśkiewicz, nowy pełnomocnik prezesa IPN ds. badań nad terrorem okupacyjnym w Polsce w latach 1939-1945.

Luki w wiedzy o II wojnie światowej ciągle dotyczą tak naprawdę kwestii podstawowych; między innymi powinna być poddana kolejnej weryfikacji liczba ofiar – zauważają eksperci z IPN. W tym celu powołany został nowy kilkudziesięcioosobowy zespół, który skupi się na pokazaniu skali represji prowadzonych przez Niemców i Sowietów.

– Skupimy się przede wszystkim na pokazaniu ofiar, ale także na pokazaniu katów, to znaczy na pokazaniu list osób odpowiedzialnych bezpośrednio za zbrodnie. W przestrzeni historycznej bardzo dużo mówimy o ofiarach, natomiast często zapominamy o tych, którzy te represje stosowali – zaznaczył dr Rafał Leśkiewicz, pełnomocnik ds. prowadzenia badań nad terrorem okupacyjnym lat 1939-1945.

Oprócz badań naukowych do przestrzeni cyfrowej ma trafić jak najwięcej dokumentów pokazujących zakres działania całej machiny represji. W pierwszej kolejności zostanie zbudowane kalendarium represji.

– Pod to kalendarium represji będziemy podczepiać cyfrowo dokumenty pochodzące z zasobu Instytutu Pamięci Narodowej, w tym także ze śledztw prowadzonych przez Komisję Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu. Będziemy podczepiać nasze notacje, które od kilkunastu lat zbieramy w ramach projektu IPN – mówił dr Rafał Leśkiewicz.

Dodatkowo znajdą się dokumenty, które IPN pozyska z archiwów zagranicznych zarówno na Wschodzie, jak i na Zachodzie.

– To bardzo cenna inicjatywa. Wiemy, że w dzisiejszych czasach nowoczesne technologie, internet, dostępność materiałów drogą on-line są bardzo cenne zarówno dla pracy historyków, jak i dla takiego zwykłego upowszechniania wiedzy historycznej – zaznaczył Jarosław Komorniczak.

Politolog dodaje, że inicjatywa jest ważna zwłaszcza w kontekście prób oskarżania Polski o współodpowiedzialność za zbrodnie niemieckie. Pierwsze efekty prac zespołu będą znane jeszcze przed 80. rocznicą wybuchu II wojny światowej.

– Z perspektywy odbiorców istotne jest, że wiadomości podane będą nie w hermetycznej formie – w monografiach niedostępnych szerzej, w książkach niedostępnych szerzej czy czasopismach naukowych, które też nie są szerzej dostępne – ale że będzie to udostępnione w sieci – podkreślił prof. Krzysztof Kawalec z Uniwersytetu Wrocławskiego, pracownik Komisji Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu IPN.

Prace nowego zespołu będą znaczącym uzupełnieniem tego, co do tej pory robił IPN jeśli chodzi o popularyzowanie wiedzy o II wojnie światowej.

 – W tym momencie także zapraszam już do oczekiwania na portal szerszy tematycznie, to znaczy portal edukacyjny „Przystanek Historia”. To będzie portal, gdzie w sposób taki nienaukowy, tylko taki popularny, będziemy mogli się dowiedzieć o najnowszej historii Polski – mówił rzecznik IPN Adam Stefan Lewandowski.

W archiwum Instytutu w Warszawie jest przechowywyanych wiele dokumentów, które gromadziła w oryginałach poprzedniczka IPN – Główna Komisja Badania Zbrodni Hitlerowskich. Są też akta śledztw prokuratorskich prowadzonych przez IPN.

TV Trwam News/RIRM

drukuj