W. Brytania: rząd nałożył nowe sankcje na żydowskich osadników na Zachodnim Brzegu
Rząd brytyjski nałożył we wtorek sankcje na trzy nielegalnie założone żydowskie placówki osadnicze na Zachodnim Brzegu Jordanu oraz cztery organizacje wspierające osadnictwo żydowskie na tym palestyńskim terytorium. To trzecia tura takich sankcji nałożonych w tym roku przez Londyn
Jak wyjaśniło w wydanym komunikacie brytyjskie MSZ, sankcje są reakcją na utrzymującą się przemoc ze strony ekstremistycznych osadników izraelskich na okupowanym Zachodnim Brzegu. Podkreślono, iż przemoc ze strony osadników często ma na celu zmuszenie Palestyńczyków do opuszczenia swych domów i przejęcie ich ziemi pod budowę osad, które są nielegalne zarówno na mocy prawa międzynarodowego, jak i izraelskiego.
Dodano, że sankcje nałożono po bezprecedensowym wzroście przemocy ze strony osadników na Zachodnim Brzegu w ciągu ostatniego roku, a ONZ odnotowała od października 2023 roku ponad 1400 ataków osadników na społeczności palestyńskie.
Sankcjami objęto trzy żydowskie placówki osadnicze: Tirzah Valley Farm, Meitarim i Shuvi Eretz, które były zaangażowane w ułatwianie, podżeganie, promowanie lub zapewnianie wsparcia dla działań stanowiących poważne naruszenie praw Palestyńczyków. Nałożono je także na cztery organizacje: szkołę religijną w jednym z osiedli, znaną z promowania przemocy wobec osób nieżydowskich; organizacją pozarządową zapewniającą wolontariuszy do nielegalnych placówek; organizację charytatywną zapewniającą im wsparcie finansowe oraz na firmę budowlaną zaangażowaną w powstawanie takich placówek.
„Bezczynność rządu Izraela pozwoliła na rozkwit środowiska bezkarności, w którym przemoc osadników mogła wzrastać bez kontroli. Osadnicy, co szokujące, zaatakowali nawet szkoły i rodziny z małymi dziećmi. Dzisiejsze środki pomogą pociągnąć do odpowiedzialności tych, którzy wspierali i dopuścili się tak haniebnych naruszeń praw człowieka. Rząd Izraela musi ukrócić przemoc osadników i powstrzymać ekspansję osadników na ziemiach palestyńskich” – oświadczył brytyjski minister spraw zagranicznych, David Lammy.
PAP



