fot. pixabay.com

USA: Uczennica gimnazjum postrzeliła trzy osoby w szkole w Idaho

Uczennica szóstej klasy gimnazjum w Idaho w Stanach Zjednoczonych urządziła w czwartek strzelaninę w swojej szkole. Rannych zostało dwoje uczniów i jeden z opiekunów. Dziewczynę rozbroiła nauczycielka, która odebrała jej broń i do przyjazdu policji trzymała ją obezwładnioną.

Do zdarzenia doszło w małej miejscowości Rigby w stanie Idaho, 145 kilometrów na południowy zachód od Parku Narodowego Yellowstone. Jedna z uczennic tamtejszego gimnazjum na czwartkowe zajęcia przyniosła ze sobą broń w plecaku. W pewnym momencie wyjęła ją i zaczęła strzelać dookoła. Trzy osoby, jeden opiekun i dwoje uczniów, zostały ranne w nogi. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Szeryf hrabstwa, Jefferson Steve Anderson, powiedział miejscowej prasie, że na razie nie wiadomo, skąd dziewczyna wzięła broń i jakie były motywy jej postepowania.

„W tej chwili nie mamy zbyt wielu szczegółów na temat tego wydarzenia. Wszystko jest badane, bierzemy pod uwagę każdą ewentualność” – mówił szeryf Jefferson Steve Anderson.

„Ja i mój kolega byliśmy właśnie w klasie z naszym nauczycielem, wykonywaliśmy pracę i nagle usłyszeliśmy głośny dźwięk, a potem dwa kolejne głośne dźwięki. Potem był krzyk” – opowiadał 12-letni Yandel Rodriguez

– Nasz nauczyciel poszedł to sprawdzić i znalazł na podłodze krew” – dodał.

Szóstoklasistka Lucy Long powiedziała gazecie „Post Register”, że cała jej klasa została zamknięta w sali po tym, jak padły strzały, wyłączono światła i komputery, a uczniowie ustawili się pod ścianą. Lucy włączyła nagrywanie w swoim telefonie po to, aby policja wiedziała, co się stało, jeśli napastnik wejdzie do tej sali. Uczennica dodała, że także widziała krew na podłodze w korytarzu, kiedy policjanci wyprowadzili ich z klasy.

Po przybyciu na miejsce policji wszyscy uczniowie gimnazjum zostali ewakuowani do pobliskiego liceum i tam byli odbierani przez swoich rodziców.

„To najgorszy koszmar, jaki może kiedykolwiek spotkać okręg szkolny. Przygotowywaliśmy się na to, ale tak naprawdę nigdy nie da się na coś takiego przygotować” – powiedział Chad Martin, kurator tamtejszego okręgu szkolnego.

To druga w historii strzelanina w szkole w Idaho. W 1999 roku licealista w Notus oddał kilka strzałów ze strzelby, ale nie trafił nikogo bezpośrednio. Jedynie jeden z uczniów został niegroźnie zraniony rykoszetem odłamków pocisku.

PAP

drukuj